Należę do przeciwników gier komputerowych...a właściwie jestem przeciwna temu, żeby dziecko na takich grach spędzało wolny czas....dla mnie nie ma w tym nic wartościowego...przynajmniej tak było do pewnego czasu....teraz to się zmieniło....
Przyznam szczerze, że zazwyczaj gra komputerowa kojarzyła mi się ze strzelankami i z wyścigami a w najlepszym wypadku z przeskakiwaniem i pokonywaniem przeszkód.
Nigdy ni sądziłam, że zmianie zdanie...że tafię na miejsce z mądrymi grami dla dzieci...
a jednak wszystko się zmieniło przez Lulka

