Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kocyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kocyk. Pokaż wszystkie posty

17 Maluszkowy zestaw z kokonem i licytacja dla Zuzi:))))

Zestawów dla maluszków uszyłam już kilka ale takiego jak ten jeszcze nie szyłam:)
Jest to duuuży zestaw który zawiera wiele niezbędników dla mamy i dziecka:)

Czytaj więcej >>

19 Szare nowości:)))

Ostatnio mam wrażenie, że wpadłam w monotonię szyciową...kosze, koszyczki...poduchy zwierzaki....ale na szczęście trafiają się osoby, które pytają czy można coś innego....przeważnie można:)
I tak dzisiaj jako uzupełnienie tradycyjnej wyprawki pościelowej chciałam Wam pokazać parę nowości:))))

Czytaj więcej >>

26 Gwiazdy na dobry początek życia:)))))

Rożek...niektórzy go używają, inni nie:)
Ja używałam przez pierwszy miesiąc, później rożek służył mi jako letnia kołderka:)


Czytaj więcej >>

49 Moje szyciowe wakacje plus tygodnie 32 i 33 projektu 52:)

Wróciliśmy z wypadu nad Bałtyk...męczący to był powrót.
Ale jesteśmy....wspomnień masa....ciut plażowania...mnóstwo spacerów:)
Mój Wakacyjny konkurs szyciowy jutro dobiega końca....czekam na zgłoszenia jeszcze do jutra do godziny 24.00. Mam już swoich faworytów ale wszystko jeszcze może ulec zmianie.

Tak jak obiecałam pokazuje moje Szyciowe Wakacyjne must have tego roku:)
Pakowaną torbę i kocyk (nie tylko) plażowy:)

Czytaj więcej >>

60 Letni kocyk z minky na prezent :))))

Już od dawna podobają mi się kocyki z minky.
Są bajecznie kolorowe i do tego mięciutkie, że chciałoby się do nich tulić godzinami.
Planowałam zakup takiego kocyka dla Franulka ale zawsze były pilniejsze wydatki.
Koszt takiego kocyka w wersji letniej to około 130zł.
Ja za sporo mniej uszyłam sama, lekki kocyk, bez wypełnienia.
Tak jak w tytule jest to prezent dla maleństwa które ma się dopiero urodzić.
Do kocyka doszyłam małą poduszkę z metkami.
Idealny zestaw do wózka







Pomimo tego, że szyło się kiepsko chyba uszyję jeden dla nas:))))
Mam pytanie do tych, które szyły coś z minky..jak sobie poradzić z tym że minky się nieco rozciąga???
Upięcie szpilkami pomogło tylko troszkę....

* * *
I jeszcze się pochwalę:)
Pamiętacie jak narzekałam na swojego Łucznika, że kiepski, że głośny, że nici zrywa, że non stop coś się psuje??? Mam teraz problem z głowy....a szycie to czysta przyjemność:))))
Niespodzianka od męża :))))
Teraz tylko jakiś kącik by mi się przydał, żeby moje plecy mogły odpocząć :D






Przypominam o trwającej do soboty aukcji z golaskiem:)))) Szczegóły w poprzednim poście:)))

Hally (Raczek)


Czytaj więcej >>