Lena w swoim dwuletnim życiu umierała wielokrotnie. Najpierw przy diagnozie: że za mała, że tragicznie złe wyniki, że ostra białaczka limfoblastyczna, że słaby organizm – złe rokowania... W momencie diagnozy miała zaledwie 6 miesięcy. Gdyby miała chociaż z rok, to prawdopodobnie lekarze nie powiedzieliby, że może lepiej zabrać ją do domu, zamiast leczyć...
Czytaj więcej >>