33 Tygrys i kuchareczka :)))



Udało nam się wygrać książkowe Candy u Zezuzulli :))))
Dziś pocztą dotarła do nas przepięknie zapakowana przesyłka...
Wiki uwielbia rozpakowywać prezenty....


Gdy tylko zobaczyła okładkę wydusiła z siebie tylko "O jaaaa"
i zabrała się do przeglądania książki :)
Wertowała ją ze dwie godz...w sumie się nie dziwię bo ilustracje zachęcające...no i ten TYGRYS :)))



Książka - "Kocham Pana, Panie Tygrysie!" do kupienia np tutaj
Zachęcam :))))

* * *

Wspominałam wcześniej, że zamierzam uszyć Wikusi fartuszek:)
Udało się...dołączyłam go do zestawu garnków, który dostała na Mikołaja :))
Nie miałam go okazji pokazać wcześniej więc dziś nadrabiam :)
Na właścicielce prezentuje się tak:



Pozdrawiamy :))))





33 komentarze:

  1. pięknie! :)) i pannica, i fartuszek, książka i zezullowate opakowanie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiki świetnie wygląda w tym fartuszku :) z zestawu na pewno była zadowolona co? :)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. No przeuroczo Wikunia w fartuszku wygląda;)
    Gratuluję wygranej;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulujemy wygranej :) Książeczka godna uwagi.Lenka od Mikołaja dostała książeczki o których warto napisać,także lada dzień pojawi się post książeczkowy :)

    Fartuszek uszyłaś przeuroczy,do takiej kuchareczki z chęcią wprosiłabym się na obiad,tym bardziej,że gotowany w nowych garnkach ;)

    Buziaki dla Was.
    p.s.jak się czujesz,dzidziuś dokazuje?

    OdpowiedzUsuń
  5. cudnie wyglada w tym fartuszku, jak prawdziwa gosposia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej....! Jaki piękny fartuszek!
    Miło dostać taką przesyłkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. sliczna mala kuchareczka:P***

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję wygranej:)
    Kuchareczkę masz przesłodką i do twarzy Jej w czerwieni;)

    Pozdrawiam Was dziewczyny:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze zapytam o te śliczne pojemniczki. które dojrzałam na kuchennym parapecie...Skąd one są?

      Usuń
    2. Kasiu kupiłam je w Biedronce jakieś dwa miesiące temu po 3 zł/szt.Są porcelanowe z drewnianym wieczkiem. Jednak są trochę wybrakowane: nie domyka mi się we wszystkich wieczko:(
      Wiosną były po 15zł/szt a te pewnie się nie sprzedały i stąd ta cena.

      Usuń
  9. cudowna kuchareczka :-)))
    Emilka nigdy nie zabawiła się dłużej niż 1/2 h zabawką ... chyba kupię tą książkę może z 1 h posiedzi :-)))

    pozdrawiam dziewczyny (i chłopaki też :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz spróbować..Wiki ogólnie ma hopla na punkcie zwierzaków...więc może dlatego ta książka tak jej się spodobała:)
      Pozdrawiamy:))))

      Usuń
  10. Śliczna Wikusia w fartuszku ;) bedzie z niej perfekcyjna pani domu ;) ..Kochana jeszcze raz gratuluję synka ;) będziesz miała swoją parkę istnych diabełków kochanych ;))) ..gratuluję wygranej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Łaaaaałłł:O To reakcja na fartuszek!:O
    Jestem pod wrażeniem!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Wbrew pozorom nie wiele pracy mnie kosztował...była to sukienka z sh za 1zł więc poszłam na łatwiznę zdecydowanie:P

      Usuń
  12. jejuuu jak ja jej dawno nie widziałam, jak Wiki się zmieniła!!! jaka duża i ma piękne włoski!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję wspaniałej wygranej :)
    Fartuszek cudny. Sama bym takim nie pogardziła .

    OdpowiedzUsuń
  14. gratuluje łupu pięknego.
    jeśli chodzi o kuchareczkę, to wymiata przednio, urocza jest :)
    no a ten fartuszek, o jaaa mam kolejne marzenie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzę dziś do mojego ulubionego sh jak bedą jeszcze te kraciaste sukienki to chętnie zrobię taki fartuszek dla Kini:)
      Może być wersja blue???:))))

      Usuń
    2. my w podobną kratkę miałyśmy ze 3 sukienki z sh - właśnie przed malowaniem spakowałam je w worki dla Caritasu.... ;/ aż teraz żal ha,ha,ha...

      Usuń
    3. Ja wiele rzeczy oddałam do Caritasu a teraz żałuję:(
      Najbardziej żal mi szarego i białego grubego swetra z kapturem..takiego na 3-4 lata...jak widziałam takie podobne w Zakopanem za cenę prawie 100zł to aż mnie skecało:(

      Usuń
    4. ha,ha,ha, a no bywa tak ;)

      Usuń
  15. Jestem zauroczona kuchareczką, jej fartuszkiem, NO Bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mała kuchareczka ... zdjecia cudne ... fajne masz te słoiczki na parapecie heheh ... i ksiązka cudna pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  17. prześliczny fartuszek, no i kuchareczka też, oczywiście :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. jaki slodki ten fartuś :D fajnie mieć dziewczynkę, bo potem mozna ja tak stroić;)

    a ta książka wygląda na super książkę

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaka słodka Kuchareczka :))
    buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  20. ale słodki fartuszek :)
    Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaka sliczna ta Twoja mala kuchareczka:))

    OdpowiedzUsuń
  22. No i teraz masz prawdziwego kuchennego skrzata do pomocy :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wikusia ma cudny fartuszek. Słodko w nim wygląda - jak mała kuchareczka :))))). Moją uwagę przykuło też świetne błękitne krzesełko. A książka... widać, że jest nią zafascynowana.
    Pozdrawiam Was cieplutko :)))))

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudny.. :) Masz niesamowity talent! Aż sama mam ochotę usiąść i coś uszyć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)