56 Zestaw dla chłopca z pomarańczą i niespodzinka pachnąca wanilią:)))

Dzisiaj, w końcu, udało mi się skończyć zestaw dla małego Franka.
Tzn nie zrobiłam jednej rzeczy ale to nie jest na już więc doślę później:))))

Zestaw miał być w kolorach: szarym, pomarańczowym, brązowym:)
Postawiłam na połączenie szarości z pomarańczem a do kostki dodałam trochę czekoladowego brązu:)
Wyszło smakowicie :)))))

Czytaj więcej >>

46 Choinka na ścianie i tildowy królik:))))

W tym roku, podobnie jak w zeszłym, Wikusia ma swoją własną naścienną choinkę:)
W zeszłym roku była to choinka z taśmy papierowej:)
W tym, choinka jest bardziej bogata:p 
Ma bombki, gwiazdki, kokardki, piernikowe ludziki, szyszki:)))

Czytaj więcej >>

81 Adwetnowe DIY - girlanda i kartki:)

Dwa zadania z kalendarza adwentowego, dwa dni wspólnej pracy:)
Na pierwszy ogień zadanie dzisiejsze: girlanda z pomponików:))))
Wiktoria ćwiczyła koncentarcje...posługiwała się prawdziwą igłą:)
Nieco mojej pomocy i mamy dekorację pokoju...nie tylko na Świeta:)
Swoją drogą fajnie też by wyglądała na choince:))))

Czytaj więcej >>

49 "Pan kotek był chory..." - Wiki czyta i bawi się:)

Mamy w swoich zbiorach książeczkę z cyklu "Poczytaj mi mamo"
Książeczkę o chorym kotku....historia kotka-łakomczuszka jest wszystkim dobrze znana...
Wczoraj, gdy Wiktoria odpakowała prezent, który stał koło łóżka i zobaczyła co w nim jest zaraz się zabrała za leczenie Kota :)))) I tak go leczyła z cały dzień....

A było to tak:

"Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku..."


Czytaj więcej >>

59 Mikołaje z Kotem w worku :P

Co prawda kot w worku nie siedzi ale pojemny woreczek ma w formie brzuszka:)
A liczba chętnych zaskakująco duża: 32 osoby!!!:))))

Ale zanim ogłoszę wyniki zdjęć kilka moich osobistych małych Mikołajowych pomocników...
którym strasznie trudno zrobić zdjęcia...bo spokojnie nie usiedzą...uciekają...wiercą się i rękami machają...:P

Czytaj więcej >>

73 Pokaż, Kotku, co jest w środku - projekt "Samo-się" tydz 5 :)

To już piąty tydzień z projektem "Samo-się" :)
Jesteśmy na półmetku:))))

Czytaj więcej >>

61 Piernikowanie i kalendarz :)

Dziś Wikusia wyjęła ze słoika Czwórkę:)
Na sznureczku ulubiony cukieras i zadanie...pierniczki:))))
Zapach pierniczków jest idealnym wprowadzeniem do Świąt...
Zapachniało w całym domu....zapachniało Świetami...uwielbiam:)))))
Przepis na pierniczki podawałam w zeszłym roku TUTAJ

Wałkowanie opanowane do perfekcji:P

Czytaj więcej >>

68 Kostki pełne skojarzeń:)

Dostałam zamówienie na kostki...no niby nic nowego a jednak kostki są inne niż wcześniej robione.
Dlatego jest ten wpis...bo obiecałam sobie że nie będę Was w koło zamęczać jednym i tym samym.
Kostki są dwie.
Jedna stanowi część zestawu dla małej Hani:)
Zestawu złożonego z sowiej poduszki, ciumkatki i kostki właśnie:)

Czytaj więcej >>

54 Skrzynia Skarbów - projekt "Samo-się" tydz 4 :))))

Kolejny tydzień projektu już prawie za nami:)
Czas pędzi jak oszalały:(

W tym tygodniu tematem przewodnim była Skrzynia Skarbów:)
W naszym przypadku rolę skrzyni pełnił...druszlak...

Czytaj więcej >>

48 Karmniki dla Ptaszorków i wyniki zabawy książkowej:)))))

Kiedy Magda napisała do mnie @ z propozycją uszycia ptaszorka z przeznaczeniem na nagrodę w jej konkursie nie wahałam się ani minuty...a w głowie już miałam jego obraz. Miękkie szare ciałko, wstążeczkowe nogi i tęczowe skrzydełka. Uszyłam go jeszcze tego samego dnia.
Wikusia chciała go od razu przejąć ale ten jest dla Was...
Co należy zrobić żeby go zdobyć przeczytacie TUTAJ
Zachęcam Was do wzięcia udziału w konkursie:)
Pomożemy ptakom przetrwać zimę a przy okazji możecie coś wygrać:)
Nagród jest kilka:)))))


Czytaj więcej >>

57 WieloRYBKI :))))

Uszycie wielorybiej przytulaśnej podusi chodziło mi po głowie od dawna, 
ale zawsze były inne ważniejsze rzeczy...aż w końcu przyszedł i czas na nie:)

Czytaj więcej >>

53 Papuguję wszystkich wkoło - projekt "Samo się" tydzień 3 :)

Dzisiaj bedzie wyjątkowo mało zdjęć i mało tekstu:P
Franulek uwielbia papugować....szczególnie swoją starszą siostrę:)
Robi wszystko to co ona:
1. Piszczy :(
(Brak nagrania, brak zdjęć)

2. Uwielbia jeść makaron rękami:

Czytaj więcej >>

58 Kubusiowa książeczka, kostki razy trzy i propozycja:)))))

Nie jestem zwolennikiem książek opartych na filmach animowanych,
nie jestem też zwolenniekiem książek z puzzlami w środku.
Po jakimś czasie puzzle same z niej wylatują.
Zawsze byłam na nie.
Teraz też nie jestm przekonana, ale jedną Kubusiową taką księżeczkę mamy.
Wiktoria wybrała ją sama i bez niej ze sklepu wyjść nie chciała.

Czytaj więcej >>

84 Pomysł na prezent i coś jeszcze :P

Były już pomysły na preznety dla dzieci, były już propozycje książkowe...
a teraz coś dla nas i dla naszych bliskich:)

Jestem strasznie sentymentalną osobą...uwielbiam wszelkiego rodzaju pamiątki...
najlepszą pamiątką dla mnie są zdjęcia. Lubię mieć je na ścianach, lubię mieć je w albumach...
a od niedawna lubię je mieć na lodówce:)))

Czytaj więcej >>

49 Kontrastowo dla bobasa:)

Niemowlak przez pierwsze trzy miesiące swojego życia widzi świat w dwóch kolorach: białym i czarnym. Kolejny kolor jaki zaczyna zauważać to kolor czerwony:)
Nurtowało mnie strasznie jak to jest z tymi kontrastowymi zabawkami dla maluszków. Czy faktycznie intersują się nimi bardziej? Jak się okazuje TAK:)

Czytaj więcej >>

74 Książka na prezent :)

Książka na prezent czyli część druga naszych prezentowych hitów.
Tego postu miało nie być ale powstał na prośbę jednej z Was. Z tego miejsca pozdrawiam Magdalenę, która mnie zmotywowała do zebrania naszych książkowych hitów w całość:))))



Czytaj więcej >>

52 Za rączkę, za nóżkę - projekt "Samo-się" tydz 2 :)

W tym tygodniu dominowały u nas zabawy usprawniające rączki i nóżki, a w szczególności zabawy przygotowujące i zachęcające do raczkowania:)


Szczerze mówiąc miałam problem z wymyślalaniem zabaw w tym temacie, nie wiem czy moja interpretacja jest słuszna. Bądź co bądź rączki ćwiczyły zawzięcie:))))
Czytaj więcej >>

61 Szyciowo :)

Dawno nie było nic szyciowego, nie oznacza to, że nic w tym kierunku nie działam.
Bo działam...i to sporo...ale są to kostki podobne do tych co były, i poduszki podobne...
monotonia trochę:P
Żeby oderwać się od kostek zabarałam się w końcu za królika...
uwielbiam je...ale nie lubię ich szyć.
Meczy mnie wypychanie tych małych elementów...a najbardziej męczy mnie szycie tych tyci ubranek...
dlatego ubranie na stałe jest:P

Królik ma 56cm wzrostu:)
Granatowe wdzianko i prezentuje się tak:


Czytaj więcej >>

35 Wstążka, sznurek, sznurowadło...Projekt "Samo-się" tydz 1 :)))

Od poniedziałku ruszył Projekt Samo-się:))))
Tydzień pierwszy dla naszej grupy wiekowej to zabawy ze wstążką, sznurkiem i sznurowadłem:))))

U nas zdecydowanym hitem są wstążeczki i sznurowadło zawieszone na drewanianym stojaku:)
Można łapać, można ciągnąć, można szarpać, gryść...można przesuwać i próbować odwiązać:)

Czytaj więcej >>

55 Rysowanie po ścianie i puzzle z metra cięte:)

Wiadomo, że rysowanie w pionie jest dla dziecka dobre, że dziecko powinno robić to jak najczęściej...
rysowanie na dużych powierzchniach też jest dobre:)
Ale żaden z rodziców chyba nie chce żeby dziecko malowało po ścianach...
Fajnym sposobem na to jest tablica lub ściana tablicowa.
U nas taka będzie...ale nie teraz jeszcze...
Sposób szybki i na teraz: arkusz papieru przyklejony na ścianie i rysowanie nabiera innego (lepszego) wyrazu:))))) Radość z tworzenia - bezcenna:))))
...i bez uszczerbku na ścianie:P

Czytaj więcej >>

56 Szyciowo-pudełkowa wymianka :)))))

Tuż przed naszym wakacyjnym wyjazdem napisała do mnie Karolina z Craftolandii z propozycją wymianki:)
Ja wszelkie wymianki uwielbiam więc chętnie na to przystałam:)))))
Spośród cudności, które tworzy Karolina w oko wpadło mi pudełeczko w kolorowe koła:)
I takie cudne pudełeczko z czterema przegródkami na różne skarby dostałyśmy:))))

Czytaj więcej >>

41 Uczymy się z żrafką:)

Żyrafka to całkiem symaptycznie wyglądające zwierzę:)
Nie znam dziecka, które na widok zółtej żyrafki się nie uśmiechnie.
A jak ta żyrafka jeszcze czegoś uczy to uwielbiają ją i rodzice.

Teczka Żyarfki dla 2latka to zestaw trzech książeczek: z zagadkami, z zabawami plastycznymi i z zabawami językowymi. Książeczki pełne są naklejek i zadań dla maluchów.
Dostępna jest również teczka dla 3 i 4 latków i przedszkole Żyrafki dla starszych dzieci.

Ja wiem, że rodzice wolą zajęcia, którymi dziecko zajmie się samo a oni sami w tym czasie mogą spokojnie coś zrobić ale warto czasem usiąść z dzieckiem i pobawić się razem:))))
A przy okazji czegoś nauczyć :)


Czytaj więcej >>

42 Nasze prezentowe hity :))))

Znalazło się parę chetnych osób na wpis o tej tematyce więc piszę.
Nie uważam się za specjalistę zabawkowego ale mam kilka swoich hitów,
 które u nas się sprawdzają i polecam je na prezenty dla dzieci. 
Wyszukałam też takie w dobrej cenie :)))

Drewanine autka znanej marki Goki

Czytaj więcej >>

26 Przeplatanki i książkowe rozdawajki :)))))

Obiecałam już przed weekendem wpis o przeplatankach...takich naszych ręcznie robionych:)))))
Wiki używa naokragło jednej - jabłka:)
Bo póki co tylko jedną posiada...ale produkcja w trakcie :p

Czytaj więcej >>

77 Zabawa na "drewniano" :))))

Pisałam już nie raz, że mam fioła na punckie drewnianych zabawek...
uwielbiam je praktycznie za wszytko...
jedyną wadą (jak dla mnie) zazwyczaj jest wysoka cena...
no niestety...coś za coś...

Pamietacie wpis z kubeczkami...ten TUTAJ ????
Wtedy pisałam, że mam ochotę na drewniane "kubeczki" takie KLIK
I już miałam ją kupić jako prezent Mikołajkowy ale nie byłabym sobą gdybym wczęśniej nie zajrzała na Allegro....znalazłam tam DREWNIANE kubeczki za 1/3 ceny (!!!)

Czytaj więcej >>

38 Peppo - puzzle :)

Wikusia jest dzieckiem małocierpliwym....
jesli coś robi-efekt musi być natychmiast....
jeśli jej coś nie wychodzi - rzuca to i zajmuje się czymś innym...

Do puzzli trzeba mieć cierpliwość...trzeba pokombinować...pomyśleć na spokojnie....
poprzykładać kawałek w różne miejsca....poprzekręcać....

Wiem, że są dwulatki, które potrafią ułożyć puzzle z 36 elementów....znam nawet takie:)
Wikusia zdecydowanie do nich nie należy...
O ile puzzle dwuelementowe, trzyelementowe na zasadzie skojarzeń nie stanowią dla niej problemu (Mamy puzzle Djeco, grę Skojarzenia) i z pytaniami pomocniczymi układa je szybko to tradycyjne puzzle są najgorszą zabawą na świecie-przynajmniej dla niej...ale jednak ja się uparłam...bo puzzle takie to sama dobroć dla dziecka:))))


Czytaj więcej >>

77 Budujemy domy :)))

Dzisiaj szybkie DIY na weekend:))))
Co zrobić gdy dziecko chce zbudowac dom/miasto ale nie ze zwykłych klocków tylko z takich z okienkami?
Co zrobić gdy takich klocków nie mamy???

Czytaj więcej >>

48 Sposób na liścia - 1 :)

Gdy pogoda jeszcze dopisywała zbieraliśmy liście...różniaste....duże i małe
Włożone między karty książki czekały na taki dzień jak dzisiaj...
deszczowy i śpiący....

Sposobów na wykorzystanie liści jest mnóstwo...
My zrobiliśmy sobie liściane jabłko :))))

Czytaj więcej >>

93 Mały (nie)biały domek :))))

Domek dla lalek to moje niespełnione marzenie z dzieciństwa....i nie wiem jak Wy ale ja swoje marzenia przelewam na dzieci...nie na siłę...małymi kroczkami zachęcam i staram się, żeby moje marzenia były i ich marzeniami:))))) Dawno temu wymarzyłam sobie prosty domek dla lalek...piękny i naturalny...
Inspiracją dla mnie były skandynawskie blogi...Cena skutecznie stopowała...mąż się ociągał z realizacją aż w końcu, na spotkaniu KME zobaczyłam to cudo...nie wierzyłam własnym oczom gdy Kasia wyjeła go ze swojej ogromnej torby...piekny DOMEK, domek moich marzeń...IDEALNY :)))))

Po powrocie do domu zabrałam się za tapetowanie, wyklejanie podłogi....Wikusia skutecznie pomagała....wybierała....meblowała klockami....

Takie cudo mamy:

Czytaj więcej >>

60 Mania kolorowania :)))))

W sobotę odbyło się czwarte już spotkanie Klubu Mam Ekspertek:)
Dla mnie było to pierwsze spotkanie i na pewno nie ostatnie.
Zajęcia praktyczne, nowości zabawkowe...mnóstwo pomysłów i inspiracji...
no i inne mamy które w końcu miałam okazję poznać:)

Jedną z rzeczy, którą wiedziałam, że Wiki przepadnie jak tylko ją zobaczy jest ogromna kolorowanka:))))
Taka, którą rozkładamy na podłodze, kładziemy się i kolooooooorujemy:)))))
Papier jest od spodu woskowany więc przetrwa wszelkie eksperymenty małego artysty, nie jest czysto biały dlatego nie "daje po oczach"...no i obrazki....przepiękne:))))

Czytaj więcej >>

65 Budujemy wieże...z książek:))))

Czy liczyliście kiedyś ile książek mają Wasze dzieci???
A jak ta liczba przekłada się na...wysokość???
Bo ja nigdy...książki mamy różne...ale ile ich jest nie mam nadal pojęcia...
ale wiem ile cm ma wieża złożona z tych książek...

Czytaj więcej >>

43 "Twarzowy" organizer na kredki i o projekcie SAMO SIĘ:)))

Mam słabość do tkanin z Ikei. 
Nie dość, że ładne, mięsiste to jeszcze cenowo nie odstraszają.
Niestety kilka moich ulubionych już nie ma:(

Może jeszcze wrócą...albo pojawią się nowe, fajniejsze:)
Bądź co bądź już od dawna miałam na oku tkaninę w twarze.
Ale nie bardzo wiedziałam do czego ją przyłożyć.
Aż w końcu Entomka z bloga Portki na szelkach poprosiła o organizer na kredki dla swojego synka.
Od razu pomyślałam o tej tkaninie..jest fajna, kolorowa i nie "bobaskowa"...
no idealna na coś dla małego mężczyzny:))))

A Wam jak się podoba organizer w tym wydaniu???


Czytaj więcej >>

101 Jak ogarnąć rzeczywistość i mieć czas dla siebie?:)

To pytanie zadaję sobie już od dawna. I chociaż niektóre z Was uważają, że podpisałam pakt z diabłem i moja doba ma 48 godzin, że mam w domu idealny porządek, czas na zabawy z dziećmi, na ugotowanie obiadu i na szycie...jest w błędzie. Fakt, robię to wszystko...ale nie naraz...
Muszę spać min 7 godz. Tak już mam..inaczej jestem nieprzytomna....


Ale do rzeczy...pytacie mnie jak organizuję czas, że na wszystko mi go wystarcza.
Pewnie Was rozczaruję, ale nie ma na to sprawdzonej metody.
Każda z nas jest inna, ma inne dzieci, inne potrzeby.

Ja mam swój rytm dnia...taki który codzinnie niemal wygląda tak samo. Ustalony jest przede wszytkim przez drzemki dzieci-widomo. Mam jedną radę....jak masz już plan nie ptrzymaj się go kurczowo:P
Dzieci to też ludzie tylko, że mniejsi, mają swoje lepsze i gorsze dni....raz mogą się bawić jedną rzeczą pół godz a innym razem nie chcą na nią spojrzeć. Najważniejsze to ustalić sobie priorytety: Ja mam jeden: DZIECI :)))) Jeśli Wiki ma ochotę rysować ze mną to z nią rysuję, jeśli chcę żeby jej w czymś pomóc to jej pomagam..i nie ważne, że miałam uszyć coś na już, że obiad nie zrobiony, że naczynia w zlewie czekają, że coś tam jeszcze innego...

Ja wiem, wiem...Wy chcecie wiedzieć kiedy i jak sprzątam, gotuję, piorę gdy w tym samym czasie muszę się dziećmi zająć. Sama nieraz siebie podejrzewam o to że mam sześć rąk :P

Czytaj więcej >>

65 Czarno-białe DIY i trochę smakowitej niedzieli:)

Wczoraj na fanpage Basia Szmydt poleciła TEGO bloga:)
Zajrzałam i przepadłam...dosłownie...
Przeglądałam, przeglądałam  i końca widać nie było....

Zainspirowana pracami autorki bloga zabrałam się do działania...
i po kilku godzinach "bazgrolenia" które uwielbiam powstała puszka:)
Jeszcze nie wiem na co ale na coś na pewno:)


Czytaj więcej >>

76 Pastelowy zestaw dla maleńkiej księżniczki:)

Koleżanka z przedszkola w którym pracowałam złożyła u mnie zamówienie na kostkę i poduszkę-sowę dla maleńkiej bratanicy. Lenka nie ma jeszcze miesiąca  ale mam nadzieję, że wkrótce zacznie korzystać z prezentów:) Gratis doszyłam szeleszczącą "ciumkatkę" z imieniem i gryzakiem:)
Całość jest w delikatnych odcieniach różu, fioletu i błękitu. Jedynem akcentem kolorystycznym jest czerwony dziób sowy i amarantowe wstążeczki:)

Jak Wam się podoba ten pastelowy zestaw pełen kropek???

Czytaj więcej >>

54 1, 2, 3...na spacer idź i Ty:)

Nie, nie uczę Wikusi liczyć....ani czytać jej nie uczę...
nie przejawia zainteresowania a poza tym ma jeszcze czas....
Dla niej istnieją dwie liczby, a właściwe cyfry: trzy i osiem...
Ile kosztuje lizak?? Trzy złote :P
Ile masz lat?? Trzy:P
A mamusia ile ma lat???Osiem:P
Zabawa w lekarza: wynik na termometrze niezmiennie....Wikusia ma trzy a Franuś ma osiem...
Na śniadanie zjada trzy kawałki sera i osiem jajek...
to jest jej wersja...prawdziwa jest nieco inna...:)
Ale nie o tym miało dzisiaj być tylko o książce:


Czytaj więcej >>

74 Codzienna laba i nowe-stare pudło na zabawki:)

Zacznę może od pudła...
Na pewno wiele z Was widziało takie pudełka w sklepach internetowych...cena wysoka...nawet bardzo...
ale pudełko piękne..pasuje do każdego pokoju dziecięcego i nie tylko.
Ostatnio Ach! pokazała jak takie pudełko zrobić
Instrukcja krok po kroku TUTAJ
A poniżej nasze pudełko...brakuje mu tylko uszu:P

Czytaj więcej >>

78 Guzikowe drzewo czyli kolorowa jesień :)

Dawno, oj bardzo dawno nie było żadnego wpisu z zabawą twórczą dla dzieci.
I to nie zanczy, że my nic plastycznie nie robimy...bo robimy naokrągło...
Farby, kredki i te zwykłe i te pastelowe, ciatolina są w codziennym użyciu.

Wczoraj zrobiłam z Wikusią guzikowe drzewo...
praca niezwykle prosta a efektowna:)

Czytaj więcej >>

51 Co jesienią w trawie siedzi i kolejny zestaw do rysowania:)

Miałam zdjęcia z fajnego jesiennego spaceru, zdjęcia muchomorów, konika polnego...zdjęcia naszej domowej księżniczki w mokasynach od Marty i zdjęcia Franulka w lesie...ale Wam nie pokażę:(
I to nie dlatego, że nie chcę...po prostu padła mi karta od aparatu i zdjęć się już podobno odzyskać nie da:(

No trudno...
Będą za to zdjęcia z dziś...bo pogoda dopisała....
Zdjęcia są jakie są..na szybko...bo taki to spacer z trójką dzieci na głowie..:P

Czytaj więcej >>

62 Big Memo dla Big Mamy

Big Mama, czyli Magda ze zRĘCZNEJ ROBOTY 
Już dosyć dawno temu, bo w okolicach lipca zaproponowała mi wymiankę:)
Nie taką zwykłą ale BIG :)

Dzisiaj cz 1 wymianki: Memo...spore bo 42-elementowe:)
"Kwadraciki" memo to nic innego jak skrawki tkanin naszyte na jednokolorowy filc.
Całość zamknięta w filcowym pudełku.

Pudełko za proste nie jest...niby wszytko wymierzam ale i tak mi jakoś krzywo wychodzi:(
Mam nadzieję, że dziewczynkom to nie będzie przeszkadzać i z radością przyjmą Memo:)
Zapinanie jednak muszę zmienić na guzik bo to się nie sprawdza, za mocno trzyma:(

Czytaj więcej >>

54 Sposób na DYNIĘ

Dostaliśmy dynię...
Dynie dosyć dużą...
i nie wiem co można z niej zrobić :(

Czytaj więcej >>

38 Proza życia czyli o sprzątaniu słów kilka :P

Nie lubię sprzątać...straszne żmudne to zajęcie i mało ciekawe.
W dodatku zniechęca mnie liczba środków i ściereczek które muszę zakupić żeby posprzątać całe nasze piętro. Osobne do kafelków, do luster, do wc, do umywalki, do podłogi z paneli, do wykładziny w kuchni, do zlewozmywaka, do kuchenki, do lodówki itp itd Całe mnóstwo tego, do tego kilka różnych ściereczek bo i różne powierzchnie. No nie lubię tego i już...w dodatku zapach tego wszytkiego mnie odstrasza...

Ale bałaganu też nie lubię...sprzątać trzeba niestety...a przy dzieciach mam wrażenie, że sprzątać trzeba naokrągło...a bo to się coś rozleje, a to rozsypie, a to czekoladą wysmaruje, kredką narysuje tam gdzie nie trzeba...a to rączkę odbije...ciągle coś...rąk by trzebabyło mieć przynajmniej z 10 żeby to ogarnąć...

Czytaj więcej >>

87 Wrześniowe wakacje :)

Wróciliśmy....dzisiaj...
..czas pędził jak szalony...siedem dni minęło zdecydowanie za szybko...
było błogo, przyjemnie....CIEPŁO...czyli tak jak lubię...
początki były trudne...chciałam pakować walizki i lecieć do domu:(
Dzieci przywiozły z Pl wirusa:(
Kaszel, katar, gorączka...na szczęście greccy lekarze dali radę...po trzech dniach sytuacja opanowana:))))

Wypoczynek bardziej pod dzieci: zabawy na plaży, szaleństwa na basenie...
jeden dzień dla nas - wycieczka do stolicy...

Rodos - wyspa słońca :))))
...nawet w połowie września....

Zostawiam Was ze zdjęciami...całym mnóstwem zdjęć...



Czytaj więcej >>

54 Podróżny zestaw do rysowania

Nie mam czasu na nic...
Powinnam nas pakować...walizki czekają...
część rzeczy poprasowana - czeka...
część leży na fotelu i też czeka...na prasowanie...
lista rzeczy do kupienia - czeka...

A ja? Zamiast wszytkim tym się zająć uszyłam dla Wikusi podróżny zestaw do rysowania...
Bo jak to tak? moja córka która rysuje jak tylko oczy otworzy ma jechac na wakacje bez kredek?
Musiałam jakoś temu zaradzić...

Czytaj więcej >>

51 Kostki dla małych kibiców i organizer w błękitach :)

Około miesiąca temu dostałam zamówienie na dwie kostki.
Kostki podobne do tych, które już tutaj pokazywałam.
Jednak zamówienie nie było do końca typowe....
Na jednej kostce znajduje się logo Borussi Dortmund.
Długo głowiłam się jak je zrobić...w końcu narysowałam je pisakami do tkanin.

Czytaj więcej >>

60 Sielska niedziela

Wekend spedziliśmy u moich rodziców...
...dziś niedzielnych zdjęć kilka...

Jesień zdecydowanie już kroczy...co nie cieszy mnie wcale...
toleruję tą złotą, pogodną...ale polubieć chyba nie polubię za szybko...

Czytaj więcej >>

39 Franulkowe pół roku :))))

Pół roku! 6 miesięcy....
Duzo i nie dużo...ale kiedy?czy ktoś mi powie kiedy to zleciało?
Mam wrażenie, że Wikusia rosła jakoś wolniej...a Franulek dopiero co się urodził...
wczoraj był małą chudzinką a dziś już z niego prawdziwy bobas...



Czytaj więcej >>

52 Mamy KOTA :)

No i stało się:) Mamy kota!!!
I to nie byle jakiego...mamy mięciutkiego, wielgaśnego kota z fioletową sierścią:)
Nazwałyśmy go "Śliweczka"
Kot przyleciał do nas w ramach wymianki z Gu o której pisałam tutaj

Agnieszka jest bardzo utalentowaną osobą:)
Spod jej rąk wychodzą przeróżne swterkowe zwierzaki, którymi jestem zauroczona już od dawna oraz niezwykle oryginalna biżuteria z filcu, suwaków czy też guzików.
Prace Agnieszki możecie zobaczyć TUTAJ

Ale zanim tam zajrzycie i przepadniecie w tych cudowanościach przedstawiam Wam Śliweczkę:)
Nietypowego kocura, który wspina się po drzewach...

Czytaj więcej >>

41 "Masza i Niedźwiedź" czyli nasz animowany hit

Większość dwulatków zaczyna się interesować filmami animowanymi.
Jedne dzieci szaleją za Hello Kity, inne za Świnką Peppą, jeszcze inne za Myszką Miki ale my nie...
Nasyzmi hitami wcześniej był "Wilk i zając" i  "Krecik"  do czasu aż zupełnie przypadkowo 
nie odkryliśmy Miszy:))

"Masza i Niedźwiedź" jest to rosyjski film animowany a właściwie seria krótkich - 7 minutowych, odcinków.
Masza jest maleńką dziewczynką z blond czuprynką, czterema ząbkami i mnóstwem szalonych pomysłów.
Mieszka w lesie w domku Niedźwiedzia, który się nią opiekuje tak dobrze jak tylko potrafi:)
EDIT! Nie mieszka z Niedźwiedziem tylko go odwiedza:) Dziękuję Zimowej za uświadomienie...
pierwszego odcinka nie widziałam:(
Wymyśla jej zabawy, szyje ubrania (!!!), gotuje (!!!) ogólnie stara się ją wychować na madrą i rezolutną dziewczynkę. Film jest przezabawny, jedne fragmenty wzruszają inne sprawiają, że pokładamy się ze śmiechu. Rozbawia i nas i naszą 2-latkę:)))) A przy okazji czegoś uczy...
każdy odcinek zakończony jest morałem....
Minus jest jeden, bajka jest w języku rosyjskim, ja rozumiem co drugie słowo, Wiki nie rozumie praktycznie nic ale sama akcja wystarczy żeby wszystko było tutaj jasne... Słowa są tutaj zbędne...

Zresztą sprawdźcie sami:)))
Czy ta para nie jest przezabawna???
Czy można się oprzeć temu spojrzeniu???

Czytaj więcej >>

72 Organizer na butelki :)

Czy Wy też tak macie, że denerwują Was walające się rzeczy po torebce???
Bo ja tak mam...każda rzecz musi mieć swoje miejsce dlatego uwielbiam torebki z dużą ilością kieszonek :)
Ale nie o terebkach typowo kobiecych miało być ale o torbach do wózka.
Ja mam taką, która niby tych przegródek i kieszonek trochę ma ale brakowało mi w niej organizera na butelki. Nie wiem czy produkują wogóle coś takiego....nie szukałam.
Uszyłam sobie sama....moja cierpliwość się skończyła po wczorajszym wyjeździe.
Do torby zawsze wrzucam pieluszki, chusteczki nawilżane, ubrania na zmianę no i butelki, te co pokazywałam ostatnio:) Ale gdy wyruszamy na dłużej niż 3 godz zabrać jeszcze muszę termos z wodą o odpowiedniej temperaturze i puszkę z mlekiem. Denerwuje mnie strasznie to, że te butelki się w tej torbie przewracają, stukają jedna o drugą, że robi się bałagan i nic nie mogę znaleźć...nie tak szybko jak bym tego chciała....więc uszyłam sobie taki o to organizer:)))
Mieści się on do standardowej torby do wózka (ma długość około 35cm) i do dużej damskiej torebki:D

Czytaj więcej >>