65 Budujemy wieże...z książek:))))

Czy liczyliście kiedyś ile książek mają Wasze dzieci???
A jak ta liczba przekłada się na...wysokość???
Bo ja nigdy...książki mamy różne...ale ile ich jest nie mam nadal pojęcia...
ale wiem ile cm ma wieża złożona z tych książek...



Znacie blog O tym że ??? 
A Olgę? jego założycielkę znacie???
Napewno większość z Was zna:)
Olga jest moim guru jeśli chodzi o literaturę dla dzieci....:))))
I właśnie Olga ogłosiła na swoim blogu świetną akcje...
Po szczegóły zapraszam TUTAJ

Zdjęcie naszej wieży już jest w albumie:)))
A Was zachęcam do zbudowania swojej...
to dziecinnie łatwe:))))



Kładziemy książki jedna na drugiej od największych zaczynając na najmniejszych kończąc...
O tak:











Zostawiam Was na weekend z tym fantastycznym zadaniem:)

Pozdrawiam

Hally (Raczek)













65 komentarzy:

  1. Ostatnio tematy książkowe są dosyć popularne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) Książki nigdy z mody nie wychodzą...ale niektórzy o tym zapominają i trzeba przypomnieć:)

      Usuń
  2. My dzisiaj dołączyliśmy do zabawy i zbudowaliśmy naszą wieże:)

    Widzę, że mamy podobne tytuły książek.

    A Franko ma superowe portki:) !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. W innej wieży wypatrzyliśmy 'Skrzaty', o ktorych już kiedys myslalam. A w tym roku chyba poprosimy Mikolaja o nie :)

    Z naszej wieży możemy polecić Cynamona i Trusie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. My dopiero zaczynamy zbieranie więc wysokość nie byłaby zachwycająca :) Ale u Was wieża prezentuje się wspaniale! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W naszej wieży są i książki Franulowe i Wikusi...a i tak jeszcze brakuje tych czarno-białych:P

      Usuń
  5. W książkach jest moc! Uwielbiam te dla dzieci, bardziej niż mój M. na razie:) Ja tradycyjnie zachwycam się Franiem! Ależ on ma uśmiech:):):) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. ale cudowne pierwsze zdjęcie! wzruszyłam się normalnie :D cudowne masz dzieciaki :)

    nasza wieżyczka na razie maleńka, ale jeśli dorzucę moje ocalone książki z dzieciństwa, które w spadku przypadają M. to może wstydu nie będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o i ze wzruszenia zapomniałam o tym, że istnieją inne przymiotniki niż "cudowne" ;)

      Usuń
    2. Mnie nadamiar słowa "cudownie" nie przeszkadza:)))))
      PS. pierwsze zdjęcie udało mi się przypadkiem..wyszłam z pokoju wchodzę, a tam taki widok, dobrze, że aparat miałam pod ręką:)

      Usuń
  7. U nas jest ich dużo mimo, że Kuba ma dopiero 11 miesięcy, a to dlatego, że dostaliśmy w spadku i na razie niewiele dokupowaliśmy. Ale z ciekawości wieżę pewnie zbuduję w wolnej chwili.
    Swoją drogą widzę, że macie pokaźną kolekcję serii Obrazki dla Malucha. Ja poluję na te książeczki od dłuższego czasu i jakoś nie mogę znaleźć:( a są świetne. Mam dwie (owoce i kolory) i Kuba uwielbia je oglądać, łatwo może przekładać strony. I przez takie "namiętne" przekładanie jedna nam się porwała:( szukałam książeczek w necie, ale tam są dostępne z reguły te, które już mam...Gdzie kupowałaś dla swoich dzieciaczków?
    Pozdrawiam i zapraszam
    http://mamatestujaca87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My sporo kupiliśmy na Allegro jako używane. W zestawie. Czasem ludzie sprzedają w wyjątkowo dobrym stanie:) Część kupiłam w empiku, część w Media, a część na Allegro w księgarni Aros:)

      Usuń
  8. ale świetny "miernik" książek:))
    my jestesmy na poczatku naszej drogi czytelniczej, ale od dzis tak jak Ty bede mierzyc ilosc naszych ksiazek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się takie mierzenie ciekawe wydało:)

      Usuń
  9. niestety nasza góra książkowa nie będzie zbyt wysoka.. bo co jakiś czass mój syn.. już prawie za miesiąc dwa latka.. jak tylko dostanie w swoje łapki jakiekolwiek czytadło.. to gryzie je.. więc takim oto sposobem już kilka dobrych sztuk trafiło do kosza.. bo nic z nich nie zostało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet parterowce są piękne..bo są z książek:)

      Usuń
  10. Macie juz niezla kolekcje :):) Przesliczne zdjecia :) A i zabawa suuper przy ukladaniu ksiazeczke :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe...najśmieszniejsze było to jak wieża już prawie stała a Wiki chciała przeglądać książkę z jej środka...trudno ją było przekonać że może to zrobić później:)

      Usuń
  11. Jej ile bajek ! :)
    Cudna wieża ! A zabawa przednia :)
    Najbardziej to sie chyba dzieciom podoba rozwalanie :)
    My tez juz mamy niezły zbór :)
    Nie wszystkie jeszcze czytamy dlatego czekają w kartonach :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana...wieża sama runęła....po zrobieniu zdjęcia oprzytomniałam że brakuje jeszcze książek kontrastowych Franusia - sztuk trzy:) I czterech innych które sa u Babci na parterze...no i z 10 książek które są u drugiej babci 100km od nas:)

      Usuń
  12. Widzę macie okazały zbiór, ja uwielbiam bajki dla dzieci i staram się córce jak najczęściej czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dzień bez książki to dzień stracony...

      Usuń
  13. Ojj urocze zdjęcie:) a widzę , że i u Was się książeczek nazbierało:) my też mamy większość tych.. hmm.. "ciężkich":) nie ciężkostrawnych bo w samej treści są bardzo lekkie:) Mimo to jednak, bałabym się chyba, że ta piramida, która u nas mogłaby sięgać po sam sufit, runie z wielkim hukiem na któregoś z moich Bąków:) chyba więc pozostaniemy przy tradycyjnym użytkowaniu książeczek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj koniecznei do galeri na fb..te osoby które mają duuuuużo książek budowały np trzy wieże:)

      Usuń
  14. ale Franulek ma świetne gwiazdkowe spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantastyczny pomysł. Od razu mi się spodobało, gdy mi wczoraj powiedziałaś. Ja bloga nie znam ale nadrobię w wolenej chwili. Ps. Poznałam nawet ksiązkę, którą Wikusia wkłada na szczyt :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka jest jedyna w swoim rodzaju i jest w codziennym uzyciu:))))
      A zaległości nadrób koniecznie:))))

      Usuń
  16. dziękuję za pomoc w skrzykiwaniu ludzi do tworzenia Miasta Książek! :) i za słowa miłe!
    PS gwiazdkowe spodnie <3

    OdpowiedzUsuń
  17. super pomysł z wieżą. my mały jeszcze niewiele książek, nawet nie wiem czy z 15 cm by wyszło ;)
    no i pierwsze zdjęcie mnie rozwaliło - cudne!!

    OdpowiedzUsuń
  18. u Was naliczyłam ok 60 książek hahaha my mamy grubo ponad 100 ale ile mają cm??? ooo tego nie wiem jak ożyję to wieże zrobimy :D
    zdjęcia fantastyczne :)))
    buźki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ułóż koniecznie, cyknij fotę i zgłoszenie do Olgi:))))
      Ps. już linki działają tak jak trzeba:)

      Usuń
  19. Pokaźna wasza kolekcja.
    U nas zainteresowanie książkami cały czas co mnie niezmiernie cieszy.Zbudujemy i my naszą wieżę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My w końcu zaczynamy czytać większe fragmenty:)))))

      Usuń
  20. Olga i nam narobiła smaka na książkową wieżę.....
    Wreszcie trzeba będzie sprawdzić ile ich u nas jest :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No pokaźna kolekcja...myślę że gdybym nie 'pozbywała' się tych co Mania z nich 'wyrosła' u mnie byłoby podobnie, a tak ustępuje systematycznie miejsca nowym;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza pewnie by nie była taka wysoka gdyby nie książeczki Franulka:)

      Usuń
  22. Fajny pomysł, obawiam się tylko, że wieża runie zanim zostanie postawiona, ale cóż spróbujemy :)
    Pierwsze zdjęcie ma moc!

    OdpowiedzUsuń
  23. jaka imponująca wieża. brawo mama

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetnie!
    Dzieciaczki masz przeurocze, uśmiech Frania zwala z nóg;)
    Ściskam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo ten uśmiech będzie przypominał usmiech Wampirka...mamy górne dwójki, jedynek brak:P

      Usuń
  25. Fajny pomysł! U nas też by wyszła spora wieża :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też zamiaruję wziąć udział w akcji. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. my tez planujemy wieżę, ale się wizoruszenie zrobiło :D tylko czy zdążymy w weekend, hmmm ??

    OdpowiedzUsuń
  28. ale cudne zdjęcia!!!! I te portaski od Franka! super:)))
    my jeszcze aż takiej wieży nie mamy, więc narazie nie ma sensu, ale wciąż pracuję na jej powiększeniem:)
    mama silesia wczesniej benkowo:)

    OdpowiedzUsuń
  29. My też zbudowałyśmy :-) Teraz oglądamy inne, ale fajne są :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. oooo ja super pomysł, pomyślę może i my w to wejdziemy ;D portki Franka wymatają!

    OdpowiedzUsuń
  31. świetne! :) musimy naszą wybudować, ale już się boję..kto na drabinę wyjdzie położyć ostatnie pozycje?;)
    zdjęcia piękne! rosną Ci dzieciaki!! ;)
    buźki

    OdpowiedzUsuń
  32. Pokaźnych rozmiarów ta Wasza wieża:) My za jakiś czas też zrobimy;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Oooo :) Konkretna już wieża powstała :)
    My dopiero zaczynamy książkowe-love :)

    I tez nie tak dawno o ksiazkach był u Nas post :)

    pozdrawiamy :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)