54 Skrzynia Skarbów - projekt "Samo-się" tydz 4 :))))

Kolejny tydzień projektu już prawie za nami:)
Czas pędzi jak oszalały:(

W tym tygodniu tematem przewodnim była Skrzynia Skarbów:)
W naszym przypadku rolę skrzyni pełnił...druszlak...



i nie dlatego że pudełek i koszyczków u nas brakuje...ale dletego, że sam ten przedmiot jest skarbem w oczach dziecka:) Franuś jedździł nim po podłodze jak najlepszą ciężarówką:P
W środku same Skarby: szeleszczący woreczek, plastikowe foremki do ciastek, widelec, łyżeczka, silikonowe foremki do mufinek, przykrywki od pudełek, zakretka, spinacze do bielizny...kawałek wykładziny, szczoteczka...klocki i inne:P
Przedmioty co dziennie się zmieniały....różniły się kształtem, kolorem, fakturą....
Zdjęcia z jednego dnia:p









 "Wszystko powyrzucałem, wszystkiego spróbowałem...i taki zaciesz mam"


* * *
I na koniec moje ukochane wierzgające stópki o poranku:


Pozdrawiam

Hally (Raczek)



54 komentarze:

  1. pięknie... Ojej, kiedy M. była taka mała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj z jakieś 2 lata temu...czas pedzi jak oszalały:(

      Usuń
  2. Takie zabawy są najlepsze. Pamiętam jak mój Stasiek był w wieku Frania, też dawałam mi miseczkę z takimi skarbami. Uwielbiał to, mógł bez końca wyjmować, wkładać, postukiwać nimi i oczywiście ciamkać każdą rzecz.
    Stópki rozczulające :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My bawimy się tak często nie tylko w ramach projektu:)

      Usuń
    2. My wlasciwie zawsze jak jestem w kuchni i gotuje;)
      I przy kazdej innej okazji, jak szukamy w co sie bawic:)

      Usuń
  3. I takie zabawki są najlepsze:) Uśmiech i stópki cudne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Boski On! Dwa ostatnio zdjęcia są rozbrajające :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie będę oryginalna - zaciesz i stópki besty dwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. rewelacyjna ta skrzynia skarbów!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj jak ja bym chciała, żeby Iwo już siedział ;) Słodkie to ostatnie zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, bedzie...i to szybciej niż myślisz:)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. W tym temacie dzieci zawsze mnie zadziwiają:)

      Usuń
  9. Ale super :) muszę spróbować zabawy

    OdpowiedzUsuń
  10. zaciesz i stópki boskie! :) A przypomniałaś mi że jeszcze nie wrzuciłam u nas zabawy...ehhh gdzie ten czas

    OdpowiedzUsuń
  11. Halinka skrzynia fajna ale nie ma co się oszukiwać mimo wielu zdjęć skrzyni zaciesz i stópki są the best of :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Dwa ostatnie zdjęcia- rozpłynęłam się :)
    Cały post nasuwa mi pytanie: Po co dziecku mikołaj, nasze bieganie po sklepach z zabawkami, wymyślanie, trud... ?
    Wystarczy 'skrzynia pełna skarbów'.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie nie wiem...też się nad tym zastanawiam...tutaj chyba o tą Magię chodzi:P

      Usuń
    2. Tez sie czesto nad tym zastanawiam... Czy potrzebne te wszystkie kolorowe zabawki? Jak najlepsza zabawa jest czesto z tych rzeczy prostych i zwyklych, ktore zawsze mamy w domu.
      Poza tym samo opakowanie ile frajdy daje:)



      Usuń
  13. jaki słodziak z Twojego Frania - do schrupania razem ze stópkami :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Twojej Milenki też:****Uwielbiam dzieci w tym wieku:))))

      Usuń
  14. Ale maly mial pelno suuper zabawy :):) Az mi sie przypomnialo jak maly lubial zagladac w kuchni do szafki z garnkami i pokrywkami :):) Suuper maluszek Wam rosnie :) A ostatnie zdjecie Rewelacyjne :):) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Studnia pomysłów bez dna... :)
    Nie mam jeszcze dzieci, ale na pewno wykorzystam pomysł w zabawie z moją kochaną bratanicą :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codzienność podpowiada najlepsze rozwiazania:)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Najlepsze....i zabawki poszły w odstawkę:P

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. U Was trzy pary stópek muszą być dopiero rozbrajające:)

      Usuń
  18. jaki Franio zafascynowany:) i zaciesz!
    u nas największym skarbem są butelki po wodzie i pilot do tv :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Butelka po wodzie z baterią-paluszkiem w środku, która się turla i można ją gonić to nasz ostatni numer jeden:))) A pilot jest poza zasięgiem..obawiam się że przestał by działać gdyby go Franulek obślinił:P

      Usuń
  19. Ta radość po zabawie - rozbrajające :)

    OdpowiedzUsuń
  20. syrkiiiiii<3 ja swojemu namiętnie wciąż fotografuję:)
    cudowny zaciesz, trzeba go oglądać na poprawę humoru:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatnie zdjęcie jest przepiękne!!buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Durszlaki są the best! I garnki :)
    A zaciesz jest zaraźliwy :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  23. ach te stópki o poranku przesłodkie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)