75 (Co)dzienna mięta:))))

Przeprowadzając się do nowego mieszkania nie zabraliśmy wyposażenia z pokoju dziennego.
Powód??Nie lubiłam swoich mebli w kolorze wenge na których ciągle było widać kurz...nie lubiłam kanapy w dziwnym odcieniu brązu, która się strasznie zniszczyła już po roku użytkowania.
Uwielbiałam natomiast nasz miękki, gruby dywan...i on z nami został:)



Wymarzona jasnoszara kanapa, ramki z ulubionymi zdjęciami, miętowe dodatki...
mamy maj...no prawie :P
Lubię ten nasz nowy dzienny pokój...






Miętowo-wiosenny nastrój tworzą:
Cottonowe kulki od Cottonovelove
Miętowa poduszka w jodełkę od Asi (Julitka i spółka)
Kolorowa poduszka (wcześniej to było ubranko na taboret wygrane w Candy) - Hand made by Olga
Miętowy koc - sh

* * *
Wikusia zasypia tutaj błyskawicznie...wracają południowe drzemki :P


Na koniec chciałam Wam życzyć słonecznej majówki pełnej pozytywnych wrażeń:)))))

Pozdrawiam

Hally



75 komentarzy:

  1. To południowe drzemki mogą wrócić ? ;) Efekt końcowy cudowny. Taki lekki, przyjemny i odprężający, a nawet baaardzo odprężający ;) Miłej majówki także :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Jak się okazuje czasem wracają...ale nie zdarzają się codziennie:)

      Usuń
  2. Matka jak ja uwielbiam miętowy błekit. I jeszcze ten bez... Mmmmmm...

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uwielbiam miętowy. Bardzo fajnie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie kochana.
    I te kulki tak się ślicznie wkomponowaly.
    Też mam na nie chrapkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się...są świetne...tylko trzeba chronić przed gryzoniami...nam już Franulek jedną pogryzł:P

      Usuń
  5. ale ładnie u Ciebie ja też "czuję" miętę ;)

    ostatnie foto urocze :-))

    czekam na kuchnię :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś będzie....jak M się zmobilizuje i półeczkę zawiesi:P

      Usuń
  6. Ale cudnie z tymi miętowymi dodatkami, a zdjęcie ze śpiącą Wikusią urocze ;). Halinko, bardzo, bardzo mi się u Ciebie podoba :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Twoje wnętrza. To jest takie ciepłe, domowe!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nasze nowe też uwielbiam...w końcu wypoczywam:)

      Usuń
  8. Ja już na kawę się wprosiłam :) a zdjęcie śpiącej Wikusi boskie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie - masz Kobieto talent :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie piękny ten Wasz dzienny pokój, przemyślany i świeży. Już nie wspomnę o zapachu bzu, który unosi się przy tym poście :)
    Zazdroszczę znaleziska sh... kocyka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach bzu skutecznie niweluje zapach nowej kanapy:P
      A kocyk to faktyczni był fart...kupiłam go ponad dwa lata temu i służy nam od tamtego czasu niemalże ciągle..najpierw był w dziennym, potem w dzieciowym, teraz znowu w dziennym:)

      Usuń
  11. Pięknie !!! I jak fajnie wykorzystany berecik , fajna teraz z niego podusia ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Kolory berecika są idealne...mówiłam że czeka go przyszłość na "salonach":)

      Usuń
  12. Ślicznie jest:)Bardzo mi się plakat spodobał-super:)I półeczka świetna,bo taka wąziutka.Może z ikei?:)A mięte to ja uwielbiam,a u Ciebie świetnie pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Półka a właściwie dwie półki to Ribba z Ikei:) Wcześniej wisiały nad Wikusi łóżkiem...:)

      Usuń
    2. Dzięki za podpowiedź:)

      Usuń
  13. Czy mi się śniła czerwona kanapa u Was??? Piękny pokój, jak bym taki miała to tez by mi wróciły popołudniowe drzemki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i cottony cudne. Te i tamte dzieciowe. To moje marzenie!

      Usuń
    2. Nie śniła Ci się...bo była...tymczasowo...tamta kanapa to przecież nasze łóżko sypialniane:P

      Usuń
    3. a no fakt, ale jestem bystra :P

      Usuń
  14. Mamy podobny narożnik w odcieniu beżu, jak sobie pomyślę czego na nim przez rok nie było - od nutelli, po kakao mleko i moją kawę również :) hehe :) pięknie u Was, za miętą nie przepadam choć u Was w tak słonecznej aurze prezentuje się cudownie, majowo i wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe....ja już mam wizję tej naszej kanapy w różne wzorki i ciapki:P

      Usuń
  15. Pieknie u Ciebie :):) Baardzo mi sie podoba :):) Widac ,ze corcia dobrze sie czuje na nowym mieszkanku to i drzemki spokojne powrocily :) Slonecznego weekendu Wam Zycze :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak ładnie i świeżo! Moje ulubione ostatnio zestawienie kolorów :) Kanapa jest super, widziałabym ją u mnie. Może też kiedyś naszą zamienimy. Czy to Ikea? Super ten miętowy kocyk upolowałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Kanapa nie z Ikei ale łudząco podobna...chciałam jaśniejszy kolor tapicerki więc poszukałam na Allegro...właściwie to mąż znalazł...w baaaardzo atrakcyjnej cenie...jestem ciekawa ile nam posłuży:P

      Usuń
  17. A co to za półka na obrazki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Półka na obrazki to niezawoda Ikea. Seria Ribba...półka na zdjęcia:)

      Usuń
    2. Półka na zdjęcia... muszę się przyjrzeć temu zagadnieniu bliżej :) Dzięki!

      Usuń
  18. Ślicznie, naprawdę pięknie jest ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Szara kanapa...to chyba jednak o ten kolor mi chodziło, jak wybrałam granat;)
    Mięta i duet idealny:)
    Widać,że to wasze miejsce na ziemi. A powrót drzemki to chyba najlepszy dowód:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze to ujełaś...nie wiem czy na stałe ale póki co jest to nasze miejsce na Ziemi i czuję się tutaj idealanie:)))

      A z tym wybieraniem mebli to tak chyba już jest że najpierw coś kupimy a potem żałujemy...ja żałowała strasznie zakupu brązowej kanapy i wenge mebli...ciesze się, że nie muszę ich mieć:)

      Usuń
  20. Ten kącik masz cudny..... i mięta pięknie współgra z dodatkami nadaje świeżości,bardzo bardzo mi się tu podoba.
    czy to mieszkanko jest w bloku?
    Wam również miłego weekendu majowego życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to mieszkanie w bloku. Mamy jeszcze jeden pokój...mały....ale nie wiem czy będę miała odwagę go tutaj pokazac bo nie jest do końca nasz...zostawiliśmy tymczasowo tapetę która tu była. To jest jedyny pokój który odstaje...no i kuchnia do liftingu:)

      Usuń
    2. i 3 pokoik nabierze smaczka jak go dopieścisz....i będzie również Waszym ulubionym.

      Usuń
  21. Piękny ten Wasz nowy kąt, równie piękne i dzieciaków miejsce... Mamy podobny gust :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zakochałam się no cudowny jest ten wasz salon ........

    buziole

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuję...to jest fragment...niedługo reszta:)

    OdpowiedzUsuń
  24. kocham miętowe kolory!!!! Hally Madzia moja ta ze spotkania sprzedaje takie skrzynki, może być surowa lub oczyszczona i pomalowana na jaki kolor chcesz, najlepiej napisz maila co Ci się marzy i jakbyś chciała a ja zapytam Madzi po koleżeńsku co i jak :))))) nawet myślimy czy by takiej sprzedaży skrzynek na większą skalę nie zrobić :) skrzynek mamy duuuużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy mnie na dzień dzisiejszy stać ale na jedną to bym się skusiła:)))))
      A sprzedaż skrzynek to dobra myśl:)

      Usuń
  25. Zapomniałam spytać skąd ten cudnej urody ptaszek na stoliku?
    mam słabość do tego typu dekoracji a zwłaszcza białej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem...kupiłam go z trzy lata temu na wyprzedaży "gratów domowych" na Deccori:)

      Usuń
  26. Super, bardzo ciepło i przytulnie. My mamy już decyzję...narazie goły beton, ale niebawem...:)inspirujesz moja droga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie planowanie i urządzanie to super sprawa:)

      Usuń
  27. chyba wiele przeoczylam,przeprowadziliscie sie:P?
    super pokoj urzadzasz,a spiacy slodziaszek jest do wycalowania,rozkosznie wyglada taka spiaca:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, przeprowadziliśmy się:) Na własne:)

      Usuń
  28. Cudownie u Was:) o to piękne słońce za oknem:)))i bez w wazonie:)))

    OdpowiedzUsuń
  29. świetnie dobrałaś barwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) W sumie to wykorzystałam o co miałam...jakoś tak samo wyszło:)

      Usuń
  30. Cudnie. Ja też nie lubię moich venge mebli, a te kurz to mnie doprowadza do ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na kurz działał tylko Pesto Clean....chusteczki antstatyczne...rewelacja...kurz wychodziił po 4 dniach!!!

      Usuń
  31. Pięknie u Ciebie :-). A mięta to moja wielka tegoroczna miłość :-). Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja już od jakiegos czasu ale czasem ją porzucam na rzecz innego koloru;)

      Usuń
  32. gdzie można kupic taki plakat? pozdrawiam wiola

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)