16 Smoczysko - DIY :)

Wiem, miał być inny post ale jak zwykle ja swoje a życie swoje.
Do karnawału jeszcze trochę ale już w poniedziałek Halloween, więc może niektórym dzisiejszy post okaże się pomocny :)

W przyszły czwartek w naszym przedszkolu jest małe święto. Święto Postaci z bajek:)
Tego dnia dzieci mają przyjść do przedszkola w przebraniu. Szczerze mówiąc rok temu prawie przegapiłam ten dzień...na szybko koleżanka pożyczyła dla Wiki strój Czerwonego Kapturka i odetchnęłam z ulgą ale dzień przed moja nieodrodna córka stwierdziła, że ona co jak co ale Czerwonym Kapturkiem nie będzie, że ona musi być królewną. Odkopałam z czeluści szafy białą sukienkę śnieżynki odziedziczoną po starszych kuzynkach Wiki, z kosza na zabawki wyjęłam Frankową złotą (żółtą) koronę z tkaniny i strój gotowy. Dziecko zadowolone a ja nieco zawiedziona obiecałam sobie, że na przyszły rok będzie inaczej.
Więc jak tylko wczoraj zobaczyłam ogłoszenie o tym Święcie już wiedziałam kim będzie Franek...:) I wiedziałam, że on się na ten pomysł zgodzi :)
Widziałam już te smocze ogony kilkakrotnie i nie mogłam sobie odmówić przyjemności zrobienia go dla Franka.
Robiłam go totalnie "na oko" dlatego nie mam zdjęć z etapów szycia ale znalazłam fajny tutorial TUTAJ :) Wykonałam go niemal tak samo i zachęcam Was do zrobienia podobnego. Trochę pracy a radość dziecka ogromna :)




Pokusiłam się jeszcze o uszycie dla Franka smoczej czapki ale jeśli ktoś naprawdę nie pała sympatią do igły i nitki  to pocieszę Was, że są łatwiejsze sposoby. Znalazłam dwa: pierwszy bardzo podobny do naszego TUTAJ a drugi tak prosty, że dziecko może ją zrobić z naszą niewielką pomocą. Ten pomysł TUTAJ :)))




Za kogo będzie przebrana Wikusia pokażę Wam za tydzień:)
Trzymajcie kciuki, żebym nie poległa podczas realizacji pomysłu.
Tymczasem liczę na to, że smoczy kostium chociaż trochę Was zmobilizował do działania :)

Pozdrawiam

Hally





16 komentarzy:

  1. No, no poprzeczka na balu postawiona wysoko. Trzeba będzie się postarać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty masz w szafie całą kolekcję księżniczkowych kreacji :)

      Usuń
  2. Kiedyś taki, tylko dużo mniejszy ogon znalazłam na ciuchach, pamiętasz? Doszyłam Tymkowi bluzę z zielonego koca polarowego i mamy je do dzisiaj. :)
    Ech, lubię takie pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam....Ja Franulkowi dokupiłam zieloną gładką koszulkę ale czy zdąży dojść na czwartek tego nie wiem :)

      Usuń
  3. Suuuper stroj Halinko :))) To sie bedzie dzialo :)) Moja Emilie w zeszlym roku byla przebrana za biedronke :)) Na ten rok mam dla niej Piekna pszczolke ,ale cos sie obawiam ,ze ona tez bedzie chciala ksiezniczke ,a wiec trzeba sie zastanowic :)) Pozdrawiam Was cieplutko :)) Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiktoria nie będzie księżniczką ale o tym innym razem :)

      Usuń
  4. Świetne przebranie, a zdjęcia przepiękne!!! :))))

    OdpowiedzUsuń
  5. no to teraz wszystkie panny w przedszkolu jego;) kurde dlaczego jak byłem mały to mama mi takich nie robiła?:( dzwonie do niej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha..mi mama też takich strojów nie szyła....właściwie to nie pamiętam żadnych konkretnych strojów karnawałowych...dlatego ja teraz nadrabiam :)

      Usuń
  6. Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby wszystkie mamy zaczęły składać u Ciebie zamówienia na takie urocze stroje. Smok jest po prostu boski! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o smoka to nic trudnego więc mogę szyć na zamówienie:)
      Dziękuję :)

      Usuń
  7. kapitalny kostium. Brawo Halinko. Franek jaki duży już, czas pędzi jak szalony...
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. informacje są bardzo przydatne dla mnie, moje Pozdrowienia z Indonezji, pozdrowienia szczęście zawsze :)

    Obat Jantung Bocor

    Vig Power

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)