27 Jesienna Zima...

Pisałam już że nie za bardzo lubię jesień...Zimy też nie lubię...przede wszystkim za to zimno.
Ja jestem z ciepłolubnych zdecydowanie...czekam z utęsknieniem na wiosnę:)
A póki co Zima w tym roku zaskoczyła nie tylko drogowców...

My na szczęście do pogody za oknem jesteśmy przygotowani...tzn ja nie mam jeszcze kurtki ale już zakupiłam i do mnie leci...byleby tylko starczyła do końca Zimy:)

Pierwsze świadome zabawy na śniegu mamy zaliczone...rok temu Wiki raczej nie zwracała uwagi na śnieg...
w tym roku co innego...zdziwiona bardzo, że ten biały puch nie jest do jedzenia...







A was Zima zaskoczyła???

Pozdrawiam cieplutko spod miękkiego kocyka:))))

27 komentarzy:

  1. U nas już trzy bałwany stoją:) ale chyba topnieje niestety:-((( dużo śnieżnych zabaw Wam życzę!buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas padal wczoraj snieg z deszczem ,dzisiaj juz nie ma sladu,slonce daje czadu od samego rana
    SLICZNA KRUSZYNKA:****

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj piekna zima, dziś chlapa...nas zima zaskoczyła, biegusiem po kozaczki leciałysmy a na kurtkę czekamy, ech...
    Buziaki dla Was;*

    OdpowiedzUsuń
  4. nie zaskoczyła bo słyszałam prognozy i nawet mam zimowe opony :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nas zaskoczyła, ale nawet się na nią nie gniewam jak widzę ile radości ma mój Franuś ze śniegu.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja podobnie jak Ty z tych ciepłolubnych :))
    Wiki szczęśliwa że jest biały puch :)))

    pozdrawiam Was ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Całuski gorące wysyłam:)
    Zaskoczyła i nas Pani Zima, niestety.....
    Oby do wiosny Hally, prawda?:)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  8. zdjecia sa przecudne ... kurteczka oby jak najszybciej wpadła do twojego domku bo zamarzniesz podczas zabaw .. pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  9. Niby słyszałam prognozy ale gdy o 5 rano zobaczyłam pełno śniegu za oknem to miałam zaskoczoną mine:)
    Ale zimowe opony mam :)...jeszcze od poprzedniej zimy :D:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę że pierwsze zimowe spacerki już za Wami ;) i zdjęcia są ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać, że Wiki zadowolona ze śniegu. U nas też wielka radość, ale tylko Mai :) Dla mnie całym rokiem mogłoby być lato :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak Ona z ta łopateczką uroczo wygląda ... :)
    Pozdrawiam Was serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale budowle!!! i pomyśleć że małą łopatką zrobiona ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna u nas, choć robi się mokro, ble.

    OdpowiedzUsuń
  15. nieeee.... u nas dalej jesien ;)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Czyli pierwszy bałwan ulepiony?:D super! :)
    Mnie zima nie zaskoczyła:D
    http://sarenkowa.blogspot.com/ zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale fajnie :) Wiki już odśnieża :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj, zaskoczyła ;)

    Widzę, że rośnie wam idealna pomoc w domu do odśnieżania ;) Bałwan zrobiony, a Wiki faktycznie z miną pod tytułem "co to jest na naszym podwórku?" ;)


    Pozdrawiam!
    Żelikowska

    OdpowiedzUsuń
  19. a my nie mamy opon zimowych, butów zimowych dla Emilki, spodni zimowych, na szczęście kurtka jest, prezent od dziadków :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie nie zaskoczyła, w sumie to nawet na nią czekałam. Lubię jak jest konkretnie... albo zima albo lato a takie przejściowe wiosna/jesień jakoś dziwnie na mnie działają (pewnie kwestia przesileń).
    A moja córcia ma 1,5 roku i jak jej dałam do rączki śnieżkę to oczywiście zaczęła ją jeść! :D Może w przyszłym roku będziemy się rzucać śnieżkami i tarzać w śniegu.

    OdpowiedzUsuń
  21. to tak samo jak moja 2-latak...ciągle tylko biega do okna i patrzy na śnieg...na zabawy na polu niestety nie mogliśmy sobie pozwolić bo jest lekko przeziębiona:(( pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. u nas jeszcze pierwsze białe płaty przed nami:) jest mroźno, ale nie biało... trochę czekam, choć wolę złotą jesień :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna kurtka i czapa u Wiki :)
    J.J. śnieg z zeszłego roku pamiętał, więc teraz już wiedział "co i jak" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)Kurtka upolowana na Allegro-motylki na przekór Zimie, której nie lubię. Czapka w spadku:)

      Usuń
  24. U nas jeszcze tak nie napadało, ale nastawiam się psychicznie na śnieg :D zresztą w sumie lubię śnieg, okres przedświąteczny, więc i mrozy zniosę :)

    Korzystajcie z pogody, póki nie przyjdą siarczyste mrozy tfu tfu :)

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. U nas nawet grama śniegu i niech tak zostanie do świąt, mamy lekki mrozek i dużo słońca, ja też jestem z tych ciepłolubnych. Dylematy w to co się zmieszczę mam już za sobą he, he a przed tobą jeszcze troszkę a potem znów wskoczysz w swoje ulubione jeansy. Brzuszek niech rośnie zdrowo razem z jej lub jego właścicielem.

    OdpowiedzUsuń
  26. u nas sniegu jeszcze nie było, kurcze mole ale u Was dużoooooo:)hehehhehe Wiki chciała jeść śnieg:):):P)kurcze dzieci są niemozliwe:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)