45 Wiki się bawi - Domino + wiosenne poszukiwania :))))

Zdjęcia zrobione tydz temu gdy na zewnątrz było szaro buro....zupełnie tak jak dziś:(
Lekiem na takie dni jest zabawa....najlepiej czymś kolorowym...i naleśniki:))))

Drewniane domino z kolorowymi zwierzątkami kupiłam już jakiś czas temu w osiedlowym sklepie.
Identyczne kupimy tutaj <klik>
Widziałam dużo ładniejsze ale w tym przypadku do zakupu skusiła mnie cena - 12zł
Wikusia jeszcze nie korzysta z nich jak należy ale idzie jej coraz lepiej:)
Układamy zwierzątka w pociąg, nazywamy je, naśladujemy ich odgłosy, szukamy dwóch takich samych...
po prostu świetnie się bawimy:))
A zasady??? Kiedyś będziemy grać wg nich:))))









Domino - osiedlowy sklep
Spodnie - no name - odziedziczone
Bluzka - Cheroke - sh
Skarpetki - no name - prezent

* * *
Przez ostatnie dwa dni pogoda była przecudowna...spędzaliśmy całe dnie na powietrzu...
Wikusia z Natalką zajęły się poszukiwaniem robali:P











Zimowa kurtka w motylki - Next - Allegro
Sweter - Smyk
Spodnie - no name - odziedziczone
Buty - Zetpol
Czapka - hand made by Big Mama
Apaszka - no name - Krupówki

Pozdrawiam

Hally (Raczek)

45 komentarzy:

  1. Domino rewelacyjne:)
    U nas dziś też szaro, ale i tak zaraz ruszamy w miasto:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas przestało padać i nawet słonko wyjrzało...ciekawe na jak długo:)

      Usuń
  2. Tak patrzę na te Wasze zabawki w piaskownicy i dochodzę do wniosku, że muszę dokupić Maluchowi kilka zabawek na takie wypady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam by się większa piaskownica przydała...bo jak się dzieciaki schodzą to zabawek mają w sam raz ale miejsca do zabawy już za mało:(

      Usuń
  3. Bardzo fajne to domino :) Muszę sobie spisywać pomysły na zabawy, będzie jak znalazł :))
    Zdjęcia z wiosennego spacerowania bardzo pozytywnie nastrajają, mimo szarości za oknem. Jutro znów ma być ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spisuj, spisuj...będzie jak znalazł:))))

      Usuń
  4. Super Wiki wygląda w tym sweterku :)
    A gdzie Franio? Stęskniłam się już za Nim!! :)
    A pomysły na zabawę zawsze masz świetnie :)
    Buziaki dla Was!!!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie i o Franulku...w czwartek minie mu 6 tyg w piątek mamy pierwsze szczepienie...poza tym szyje się coś dla małego chłopca więc przy okazji tego wpisu wpiszę co nie co:)

      Usuń
  5. Niema to jak ciekawa gra i pyszne naleśniki w pochmurny dzień:)
    My też ostatnie dwa słoneczne dni spędziliśmy prawie w całości na świeżym powietrzu, i i dla Mikiego i dla mnie były to cudowne chwile:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam słabość do drewnianych zabawek i do naleśników:)))Wiki jako córka swojej matki z tą samą datą urodzin tylko z innym rokiem musi kochać podobne rzeczy:)

      Usuń
  6. O rany jakie fajne to domino... muszę się rozejrzeć za takim dla Len, ona uwielbia takie manualne zabawy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Allegro jest całe mnóstwo...ale warto też zajrzeć do sklepów z artykułami dla dzieci...czesto leżą na półkach zarzucone przez plastik:P

      Usuń
  7. bardzo lubie układanie Domina a takie drewniane jest najfajniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewniane zabawki są najlepsze...zawsze to będę powtarzać:)

      Usuń
  8. u nas też dziś coś deszczowo się robi... a jeszcze trawkę chciała zasiać
    ostatnio wpadłam w wir zakupów gier i puzzli dla Emilki... Eilka lubi takie zabawy penie dlatego że sa dla niej nowościa wcześniej nie bardzo chciała się bawić w układnie puzzli czy gry :)

    pozdrawiam Was ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas lało jak z cebra a teraz pięknie slońce świeci..u Was może bedzie podobnie:)))) A Emilka może dorosła w końcu do tych układanek...Wiki początkowo też od nich stroniła.

      Usuń
  9. U mnie pogoda też bajeczna! W końcu nastała wiosna! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. domino genialne :) po raz kolejny się powtórzę - uwielbiam drewniane zabawki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam do nich słabość...czego nie można powiedzieć o innych mieszkańcach naszej miejscowości...dzięki temu wszystkie drewniane układanki są nadal dostępne...czekają chyba na mnie:)

      Usuń
  11. to chyba taki etap na robalowe poszukiwania ;)
    mój codziennie szuka pajoji (pająków) i uki (żuki) ;)
    ogląda chodzące po drzewie mrówki itp. ;) cudny czas, szczególnie jak jeszcze słońce nas rozpieszcza..ale dzisiaj niestety nie :(
    Domino świetna sprawa, też musimy zakupić.. :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wikiusia mrówki uwielbia...idąc chodnikiem nagle się zatrzymuje, przykuca i wskazuje palcem na mrówkę...i patrzyłaby tak na nią może i pół dnia ale jak ją wołam to musi dalej dreptac:)

      Usuń
  12. A moja M. robaków nie znosi i panicznie się ich boi :)domino u nas było,ale gdzie jest? nie wiem ...zdjęcia śliczne.. pogoda piękna wciąż u nas :) 20 stopni :) aż chce się z domu wychodzić.. my dziś już zaliczyły kilka godzinek na zewnątrz..ps. wiadomość nie doszła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wikusia jest jeszcze na tyle mała że te robale ją nie brzydzą...za to mnie strasznie...brrr...

      Usuń
  13. My do tej pory uwielbiamy domino.... zaczynaliśmy tak jak Wy identyczną zwierzątek a teraz chętnie liczymy oczka.....
    A wiosna zawitała także w góry :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczka bedą kolejnym etapem...sama takie miałam:)

      Usuń
  14. domino super, że drewniane, a naleśniki uwielbiam:) ach te szukanie robali, brrr, nie lubię "typów":))) Wy super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też robactwa nie znoszę, ale Wiki zafascynowana tymi małymi żyjątkami...mam nadzieję, że nie bedzie chciała mieć żadnego w domu:)

      Usuń
  15. Domino jest cudownie kolorowe :D
    A zdjęcia rewelacyjne :D

    OdpowiedzUsuń
  16. my też korzystamy z wiosny dziś było gorąco !!!! cudowne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Domino sprawdzone od lat :) można wymyślać i wymyślać :) ja w dzieciństwie robiłam jeszcze domki z domino, gdzie chowały się zwierzaki :) a jak mi się podobało, jak Mama zrobiła kolejkę i jednym ruchem palca je popychałam i się wszystkie przewracały :)
    Tak naprawdę jest tyle zabaw, ile ludzi bawiących się tymi kolorowymi deseczkami :) kupa śmiechu i dobra zabawa! :)


    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym dominem jest dokładnie tak jak mówisz:))))

      Usuń
  18. super klocuszki...u mnie od rana deszcz za to potem lato!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas to samo...pisząc tego posta była jesień a chwilę później jak wyszło słońce początek lata:)

      Usuń
  19. Kochana, widzisz, a ja właśnie rozglądałam się za fajnym dominem - nawet mnie przeszła myśl, ze zrobimy je sami - ale pogoda już nie sprzyja :))))
    W dzieciństwie bałam się tych czerwonych robaków :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się ich bałam...i do dziś na ich widok tak mi jakoś dziwnie:(

      Usuń
  20. Ubawiłam się z tego poszukiwania robali ;-) Sama identyczne dziś obserwowałam ;-) Po tej długiej zimie wszystko cieszy, a słonko najbardziej :-)
    I jak najwięcej słoneczka życzę i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słonko cieszy bardzo....aż żal do domu wchodzić:)

      Usuń
  21. Piękne zdjęcia ... a domino mamy :) Synek najbardziej lubi układać je w pudełeczku .... już po zabawie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. widzę że jedliście naleśniki ;) my też ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oj i my szalejemy z wiaderkiem i łopatką, choć na widok robali entuzjazmu nie okazujemy :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)