3 Gry planszowe (nie tylko) dla przedszkolaków :)

Obecnie mamy ferie i wyjątkowo zabrałam ze sobą laptopa a w nim zdjęcia do tego postu więc zebrałam się w sobie by w końcu go opublikować :)
Moje dzieci uwielbiają wszelkiego rodzaju gry...mają swoje ulubione np Double, które nie ma sobie równych i jeździ z nami wszędzie :)
W okresie Świąt tradycyjnie przybyło nam trochę nowych bo jak wiadomo książka i gra to najlepsze prezenty ever :)

Na pierwszy ogień gra, której nie ma na zdjęciu powyżej "Gobblety"
Gra mieści się w kartonowym pudełku ale do codziennego użytku ma w zestawie wygodny woreczek do przechowywania. Gra składa się z patyczków i figurek w dwóch kolorach. Z patyczków układamy kratkę do gry. Figurki są w trzech rozmiarach (2 małe, 2 średnie, 2 duże). Gramy na zasadzie gry w kółko i krzyżyk z tym, że zaczynamy od najmniejszych figurek. Myk polega na tym że większymi figurkami można nakryć mniejsze figurki przeciwnika i szybko okazać się zwycięzcą. 
Wbrew pozorom gra nie jest nudna chociaż sama gra toczy się bardzo szybko :)







Gra do kupienia np tutaj >>KLIK<<
Przeznaczona jest dla dzieci od 5 lat ale młodsze też sobie świetnie radzą :)

Gra "Hoppers" czyli Skaczące żabki. 
Gra strategiczna wymagająca logicznego myślenia i przeznaczona dla jednego gracza.
Idealnie sprawdzi się w podróży ze względu na małe pudełeczko w którym zawarte jest wszystko niezbędne do gry:)
Gra dla dzieci od 8 lat i faktycznie zadania są dosyć trudne i wymagające wiele sprytu.
W zestawie są karty z zadaniami o różnych stopniach trudności, żabki w kolorze zielonym i jedna żabka czerwona.
Zadanie polega na ułożenie żabek na planszy wg wzoru na karcie z zadaniem i przeskakiwanie żabek po liniach prostych tak aby na końcu została tylko czerwona żabka.
Nie jest to takie łatwe jak się wydaje i trzeba się nieźle nagłówkować  :)
Na szczęście na odwrocie kart są odpowiedzi:)







Gra do kupienia >>TUTAJ<< nie jest tania ale zdecydowanie warta swojej ceny:)

Kolejna gra, za którą moje dzieci szaleją, a jest prosta i bardzo zabawna-"Imionki"
Gra zawiera w sobie karty z wizerunkami zabawnych potworków :)
Każdy z uczestników otrzymuje po jednej losowo wybranej karcie, nazywa Potworka nadając mu wymyslone imię a inni mają za zadanie je zapamiętać. pozostałe karty leżą na środku obrazkiem do dołu.  Gracze kolejno je odsłaniają i nadawają imiona kolejnym potwrkom. Jeśli trafią na takiego, który miał już nadane imię muszę je powtórzyć.
Zabawa polega na zapamiętywaniu nadanych imion.
Czasem jest bardzo śmiesznie bo moje dzieci mają skłonność do wymyślania np trzyczłonowych imion które naprawdę czasem trudno zapamiętać :)
Grę otrzymaliśmy od marki Granna i po raz kolejny zostałam mile zaskoczona prostym pomysłem na fajną zabawę:)






Gra do kupienia np >>TUTAJ<<

Gra planszowa "Pedzące żółwie" która wbrew pozorom jest pełna dynamiki i szybkim zwrotom akcji :)
Gra składa się z planszy z kilkoma polami-kamieniami po których poruszają się zółwie, z kart z oznaczaniami ilości pól o które żółw musi się przesunąć bądź o ile cofnąć i z drewnianych figurek żółwi w 5 kolorach :)
Bez względu na ilość graczy wszystkie żółwie biorą udział w wyścigu do sałaty. Zabawa polega na jak najszybszym dotarciu do mety ale aż do samego końca nie możemy zdradzać, który żółw był nasz..dopiero jak dotrze do mety :)
Gra ma bardzo łatwe zasady co sprawia, że pokochasz ją od pierwszej rozgrywki...no i te drewniane żółwie...tu po raz kolejny odzywa się moja miłość do drewnianych zabawek :)










Gra do kupienia >>TUTAJ<<

Kolejna gra też ma elementy drewniane >>LOVE<<
"Serrrki" to gra w której liczy się tylko szczęście:)
Pudełko zawiera okrągłą plansze na której układamy wszystkie serki plus talerzyki z obrysem 4 kawałków sera. Talerzyków jest 5 więc grać może aż pięć osób. Rzucamy dwoma kostkami na raz.
Na ściankach są albo puste pola, albo symbol serka, albo szczurka.
Zasady banalne:)
Jeśli wyrzucimy  dwa puste pola to tracimy kolejkę lub jeśli mamy jakieś serki na talerzyku to je musimy oddać, jeśli mamy symbol serka-zabieramy serek z planszy, jeśli symbol szczurka-możemy zabrać serek z planszy lub ukraść go od innego gracza. Wygrywa to osoba, która zbierze jak najwięcej serków. 
To jest gra, którą Franek zobaczył gdzieś tam w reklamie i bardzo chciał dostać pod choinkę. Miałam bardzo duży dylemat przed zakupem bo jednak ponad 80zł za planszówkę to sporo pieniędzy ale gra jest świetna i naprawdę warto:)











Gra do kupienia np >>TUTAJ<<

No i na koniec najbardziej śmiechowa gra "Nie śmiej się"
Gra zawiera plansze plus kolorowe pionki i nos clauna...no i karty z zadaniami i kostkę.rzucamy kostkę i pokazujemy zadanie z karty w kolorze w którym wskazuje kostka :)
Spróbuj się nie zaśmiać...jeśli to zrobisz poruszasz się pionkiem do przodu....przegrywa to osoba która jako pierwsza dotrze do mety :)

Moje dzieci nie do końca grają wg zasad ale potrafią się nią zająć baaaardzo długo.
My mamy mini wersję tej gry ale w zupełności wystarcza :)










Gra do kupienia np >>TUTAJ<<


A jakie planszówki są hitem u Was??
Szukamy inspiracji bo urodziny Franka już za miesiąc :)

Pozdrawiam

Hally













3 komentarze:

  1. Zerknęłam na naszą stertę gier i wiesz co? U nas wygrywają karty :D Nie wiem, czy to normalne, ale gram z moimi dziećmi w tysiąca i w końcu z kimś wygrywam ;) :D
    A z planszówek to lubią grać w Farmera, Dixit, Zbuduj zamek. A największym hiciorem jest Wsiąść do pociągu, tylko tu akurat gramy sobie rekreacyjnie, bez podstawiania komuś nogi ;) A polecam też elektroniczne Państwa miasta i Prawda czy fałsz (jest wersja Junior). Tylko u nas rzadziej wyciągane ze względu na to, ze zazwyczaj gramy kiedy najmłodszy śpi, a te elektroniczne gry go niestety budzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam jeszcze napisać, że te wasze fajne gry i też za miesiąc mamy pierwsze w roku urodzinki... i myślę nad tą pierwszą grą...

      Usuń
    2. Polecam;)))
      Ps.moje dzieci tez graja w karty;)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)