Przez nawał pracy szyciowej i tej bardziej życiowej nie miałam czasu na realizację projektu.
Umknęły nam dwa fantastyczne tematy...
Ale wzięliśmy się porządnie za temat ósmego tygodnia: Zmiana perspektywy:)
Niczego nowego nie pokażę...zdjęć jest jak na lekarstwo...powód jest jeden...brałam czynny wspóludział w realizacji tego tematu i nie miał kto zrobić zdjęć. Tam gdzie się da pokaże zdjęcia archiwalne. Resztę pozostawiam Waszej wyobraźni:)