35 Torcik śmietankowo-karmelowy :)

Wiem, zamęczam was tymi naszymi filcowymi słodkościami....Dzisiaj torcik śmietankowo-karmelowy z dodatkiem truskawek:))))
 




Ma ktoś ochotę na kawałeczek???
Zrobiłam 6  porcji więc dwie są do wzięcia - 10zł/szt

* * *

Pozostając w temacie jedzenia-nasza propozycja na walentynkowy deser
Galaretka:)))


...i nasze śniadaniowe wariacje kanapkowe:



* * *
Co nie co z kuchennych klimatów...Ci co czekają cierpliwie nie długo zobaczą więcej...
w końcu widać koniec...mąż się zlitował :D


Pozdrawiam

Raczek




35 komentarzy:

  1. lubie te Twoje slodycze,przynjmniej nie sa kaloryczne ,wygladaja oblednie,kanapki tez haaa
    wlasnie sobie przypomnialam jak mama robila mi serduczka i wiatraczki zebym cos zjadla albo chociaz ugryzla haa

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja myślałam, że ta galaretka to rosół z marchewką :)
    A najbardziej podoba mi się kanapeczka kwiatek :) Cudna! :)
    Jak pakowanie torby? :) Ja jeszcze nie zaczęłam... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie...ale w tym tyg to już musowo:)

      Usuń
    2. Hehe :) Też sobie tak mówie :P
      Zostałaś przeze mnie otagowana na blogu :) Chyba tak to się pisze :)

      Usuń
  3. torcik świetny :))) no super napatrzeć się nie mogę :)
    kanapki apetyczne ...mmmm a moja Emi się nie chwyci za nic chlebusia...:/

    Wiktoria już taka duża :)

    pozdrawiam dziewczyny :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Wikusi z jedzeniem pieczywa też różnie..dlatego zachęcam jak mogę...ona by tylko samą kiełbasę jadła:P

      Usuń
  4. jakie słodkości ;)) pycha! ja mam chłopca, więc nam się nie przyda taki tort ;D

    widziałam podobne miseczki w biedronce.. ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są dokładnie te z Biedronki:)

      Usuń
  5. Pomysł bardzo oryginalny :) Tort wygląda tak uroczo, że naprawdę chciałoby się go zjeść (kanapki z resztą też, bardzo pomysłowe).

    OdpowiedzUsuń
  6. torcik super :) A te śliczności do jedzenia....mniam sama bym zjadła tak podane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. alez cuda czarujesz z tego filcu...kanapeczka kwiatek supe
    r!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam Raczku:)
    Torcik, torcikiem - ale Mała jest słodka!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O mniam! Ależ Ty zdolna jesteś! Mam te same pojemniczki na przyprawy co można kredą po nich pisać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ....no cudne te Wasze pyszności - wszystkie !!!
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczny torcik :)
    ja bym chciała taką mini muffinke z filcu..można u Ciebie zamówić??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, ale umówmy się tak że najpierw zrobię a potem zadecydujesz czy weźmiesz...ostatnio różnie u mnie z czasem:)

      Usuń
    2. o.k chciałabym niedużą babeczke tak koło 5x5cm,w pastelowych kolorach (lawenda,róż)

      Usuń
  12. Kurde z daleka wyglądał jak prawdziwy! :D
    Pyszności, mogę wpadać do Ciebie na takie kanapeczki? :))

    OdpowiedzUsuń
  13. ale pycha mała mnie rozbawiła jedzac łyżeczka torcik filcowy ... i kanapeczki super pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  14. Tobie to się chyba bardzo chce słodyczy ;)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Mniam torcik i w biodra nie wchodzi, coś dla mnie:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Serdecznie Witamy!
    i na KONKURSY do siebie zapraszamy!

    http://pannamiijejzabawki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mmm słodkości:)Zdolna ta Twoja mała Kuchareczka:))Moja Zu też jest na etapie kucharzenia;)Nasze małe pomocnice:)Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ u Ciebie kolorowo :)) Torcik wygląda jak prawdziwy!
    Nie mogę odżałować, że nie kupiłam tych miseczek z Biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ha ha, tak sobie teraz pomyślałam, że Maurycy z pewnością chapnąłby za taki kawałek torcika po czym wyjmując go z ust zapewne padło by " "BLEEEE" ....

    OdpowiedzUsuń
  20. a wiesz, że nie chciałam tu wchodzić? widziałam miniaturke zdj. myślałam, że to prawdziwy tort, nie chciałam robić sobie smaka;)

    kanapeczki ciekawe, wnioskuję, że masz w domu niejadka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie...ale Wikusia nie je/nie chce/nie lubi pieczywa....wszystko by jadła osobno...tzn sam ser, samą wędlinę, same ogórki, parówki itd...wszystko bez pieczywa...

      Usuń
  21. ale u Ciebie pysznie się zrobiło ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niezwykle smakowity torcik - aż ślinka cieknie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny ten torcik!
    P.S.
    Bardzo mi się u Ciebie podoba, fajne i przydatne rzeczy pokazujesz, szyjesz. Dlatego, będę zaglądać tutaj częściej :) Gratuluję Synusia! Wszystkiego dobrego życzę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)