68 Recyklingowe spodnie :)


Spodnie które kiedyś bluzką były.
Bluzką baaaaardzo wygodną i przeze mnie lubianą. 
Kupiłam ją prawie 4 lata temu i służyła mi nawet w ciąży....do czasu aż Wikusia mi jej nie utłuściła.
Plama była nie wielka ale widoczna...żaden odplamiacz nie zadziałał :(
Żal mi było się z nią rozstawać więc wpadłam na pomysł żeby uszyć z niej wygodne spodnie ala Alladynki.
Rękawy kimonowe znacząco to ułatwiły. I tak z górnej części powstały spodnie.
Celowo zrobiłam nieco większe. Materiał jest elastyczny, lekki...idealne spodnie na latnie dni:)
Niestety moja maszyna nie chce szyć takich tkanin więc całość uszyta ręcznie...
zajęło mi to 3 długie wieczory. Ale myślę, że było warto.
Nowej właścicielce przypadły do gustu:






W wersji krótkiej:




Nie zrobiłam zdjęć jak wyglądała bluzka zanim stała się spodniami.
Przeszukałam komputer i odkopałam zdjęcia sprzed 4 lat z zajęć na studiach podyplomowych.
Co nie co widać.




Zostało mi jeszcze trochę tej tkaniny i w trakcie realizacji jest coś jeszcze do kompletu...
tym razem coś na głowę:p  Ale o tym kolejnym razem.


Pozdrawiam i życzę udanego weekendu

Raczek







68 komentarzy:

  1. Jak zawsze wszystko co robisz jest cudne! :)
    A jak się czujesz? :) I jak ma się Malutki..? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Karolinko:) A ja się czuję już dobrze..nic mnie nie boli...wszystko minęło jak ręką odjął. Franio już przybrał kilogram wiec waży 3,8kg. Miałam tutaj wrzucić jego zdjęcie ale mi się nie wczytuje:(

      Usuń
  2. Super wyszło. Naprawdę genialne :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł.spodnie super:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wooow! świetna robota, i to w dodatku w całości ręczna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Nogawki od wewnątrz są zszyte maszynowo. Tzn odzyskane z rękawów.

      Usuń
  5. super! sama bym w takich smigała :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też...choć nigdy takich nie miałam wydaja się być bardzo wygodne:)

      Usuń
  6. Świetny pomysł, w przypływie kreatywności pożyczę go sobie.
    p.s. i kochamy zdjęcia małych stópek :)
    Pozdrawiamy!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ proszę bardzo...o ile dobrze mi się wydaje wzór tych spodni nie jest zastrzeżony:P
      A gołe stópki jesteśmy zmuszeni oglądać kilka razy w ciągu dnia:córka nie toleruje żadnych kapci i skarpetek...nosi je około godz a potem zdejmuje...i tak w koło:) Dobrze, że w butach chce chodzić:)

      Usuń
  7. rewelacja, jak ja uwielbiam takie recyklingowe przeróbki:))) spodnie są świetne i wiedać że bardzo wygodne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam dawać nowe życie nie potrzebnym już rzeczom...a spodnie muszą być wygodne - Wiki nie chciała ich zdjąć:)

      Usuń
  8. jak fajnie być taką zdolną mamą ;)spodnie świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie to wymyslilas :) Suuper wyszly spodenki :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  10. Waaaaa:) Tutka poprosimy:D:D:D
    Zakochałam się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O z tutkiem to może być problem...:(

      Usuń
  11. Cholernie zdolna z ciebie bestia.
    Spodnie są rewelacyjne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy zdolna to nie wiem...ale jak coś sobie umyślę to musze spróbować zrealizować...inaczej nie daje mi to spokoju. Efekty rzadko są takie jak plany...tutaj akurat się udało:)

      Usuń
  12. świetny pomysł! a efekt jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spodnie są świetne :) Sama bym takie nosiła ...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby moja maszyna nie strajkowała pokusiłabym się o podobne dla siebie:)

      Usuń
  14. Super pomysł i świetne wykonanie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Genialne alladynki! Muszą być super-wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygodne na pewno...no i podobają mi się na Wice...zawsze unikałam takich spodni:P

      Usuń
  16. hehe szalona!!! no świetne a mówiłaś że Ci z tydzień z tym zejdzie:-)))) naprawdę super :)
    taka mama to skarb :)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne spodnie!
    masz wyobraźnię i talent!
    no jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty masz zdolną mamę, która spokojnie mogłaby takie uszyć dla Emilki:))))

      Usuń
  18. spodenki rewelacja ... ja mma takich kilka bluzek i cos wymysle sfastryguje i kogos poprosze kto ma amszyne sprawną o pzreszycie ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja sprawna...ale tych rozciągliwych tkanin nie szyje:(

      Usuń
  19. Uwielbiam taki recykling, wspaniale wyszły spodenki, bardzo fajna bluzka była...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żal mi tej bluzki, ale cieszę się, że te spodnie wyszły i Wikusia jeszcze wykorzysta:))))

      Usuń
  20. Masz świetne pomysły :)))). Ja wczoraj przejrzałam ubranka po Mikołaju. Poodkładałam sobie te, które przydadzą się Hani. Przygotowałam też coś dla Frania. Muszę tylko skombinować jakieś pudełko. Jak lekarz potwierdzi już na 100% dziewczynkę (następna wizyta 15kwietnia), wyślę je wam :).
    Buziaki :)))
    olusiak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu ja jestem pewna, że to dziewczynka...i powoli planuję i kompletuję:))))

      Usuń
  21. Rewelacyjny pomysł. Przeszukam jutro swoją szafę w poszukiwaniu potencjalnych kandydatów na spodnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się potem pochwal efektem przemiany:)

      Usuń
  22. REWELACYJNE !!! jak ja lubię tą szarą dzianinę !!
    Pozdrowienia weekendowe :**

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale z Ciebie zdolna babeczka ;)
    P.S.
    Od niedawna zaczęłam Cię podpatrywać, czy możesz zdradzić ile miesięcy liczy Twoja córcia?

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 kwietnia będzie miała dokładnie 21 m-cy:)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź. Tak będzie mi łatwiej czytać Twoje posty, dotyczące Wikusi ;)
      P.S.
      Mój synuś 27 marca, skończy 26 miesięcy :)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  24. Świetne. Jak ogarnę koszulki, to się chyba zabiorę zza takie recyclingowe spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czekam na te wasze koszulki..może też się kiedyś za jakąś zabiorę:)

      Usuń
  25. Śliczne spodnie, fajna przemiana. Zdjęcia stópek przesłodkie. Pozdrawiam! Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję...jestem bardzo zadowolona że mi się ta przemiana udała...bo nie zawsze tak jest...w końcu nie jestem krawcową...

      Usuń
  26. fantastyczne alladynki..
    a bluzka była prześliczna.. ramiona przyciągają uwagę ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie za te ramiona lubiłam ją najbardziej...i za tą delikatną tkaninę...która po tylu praniach nie ma ani jednego zmechacenia ani odkształcenia:)

      Usuń
  27. świetny pomysł!nie wpadłabym;)Wikusia pięknie się w nich prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  28. super pomysł :) uwielbiam do Was zaglądać - zawsze jakiś hicior wyczarujesz :) przecudne spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)))
      Ja do Was też chętnie zaglądam:))))

      Usuń
  29. Czego to kobiety nie wymyślą;)
    Świetny pomysł, kreatywna osoba z Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny pomysł z tymi spodniami, wyszły Ci rewelacyjnie, Właścicielce z nich uroczo :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. No taki Recykling to ja rozumiem - fantastyczne to twoje ręce :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem gdy recykling się nie powiedzie bo wytężonej pracy i marnym efekcie następuje utylizacja:P

      Usuń
  32. recyklingowe spodnie w Twoim wykonaniu po prostu mnie urzekły. Świetny pomysł, i ja muszę się w recykling pobawić :) a że POWOLI sprzątam w szafie może coś mi wpadnie w łapki do przerobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale świetna przeróbka! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. extra gatki! dla samej siebie chętnie bym podobne uszyła ;)
    ale dla dziecka łatwiej, bo wystarczy materiał z podkoszulki czy bluzki.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ale trafiłam! Własnie buszuję po necie w poszukiwaniu wskazówek jak takie porteczki uszyc! Bomba wyglądają! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)