19 Gramy??? Tak, gramy!!! + początek zmian :)

Należę do przeciwników gier komputerowych...a właściwie jestem przeciwna temu, żeby dziecko na takich grach spędzało wolny czas....dla mnie nie ma w tym nic wartościowego...przynajmniej tak było do pewnego czasu....teraz to się zmieniło....
Przyznam szczerze, że zazwyczaj gra komputerowa kojarzyła mi się ze strzelankami i z wyścigami a w najlepszym wypadku z przeskakiwaniem i pokonywaniem przeszkód.

Nigdy ni sądziłam, że zmianie zdanie...że tafię na miejsce z mądrymi grami dla dzieci...
a jednak wszystko się zmieniło przez Lulka

Lulka kojarzyłam jak dotąd jedynie z teledysków na You Tubie...Wikusia swego czasu miała bzika na punkcie piosnki "Dziadek Lulka farmę miał..."...no ale nie o tym miało być tylko o grach...
Więc do krainy gier Lulka trafiliśmy dzięki Ma(m)fi
Z niemałą niechęcią weszłam na portal Lulek.tv i przepadłam...
Wybór gier ogromny...są gry darmowe i takie w które zagramy za drobną opłatą.
Jednorazowa opłata - jeden dzień korzystania z konta Premium.


Strona jest tak skonstruowana, że dziecko, które nie potrafi czytać bez problemu się po niej porusza:)
Bardzo mi się to podoba. Mamy tutaj podział gier ze względu na pory roku, na miejsce zadań.
Jest szkoła w której liczymy, czytamy, gramy, śpiewamy, tańczymy, rysujemy....można drukować kolorowanki, nagrywać teledyski...uczyć się rysować...



Mamy dom, który musimy posprzątać, gdzie ubieramy się, myjemy włosy, golimy tatę, malujemy mamę, gdzie pieczemy, gotujemy, kosimy trawnik...



Mamy gospodarstwo, szkołę, zamek, las w którym zbieramy grzyby, owoce leśne i szukamy zwierząt...



Nie będę Was zanudzać i wymieniać wszystkich gier..a właściwie gier które przetestowała Wiki...ale jestem w szoku jak niespłna 3latek potrafi się sprawnie poruszać po tej stronie, jak szybko "łapie" polecenia...
Dzięki temu portalowi Wiktoria opanowała liczenie do 10, zna wybrane gatunki grzybów...poznała zwierzęta...potrafi odtworzyć melodię z 4 nut...zna składniki na pizzę i naleśniki...
nie wiem jak..nie wiem kiedy...

Nauka poprzez zabawę:))) To lubię:)))

Zapraszamy do LULANDI :))))

* * *
Chciałam się też z Wami podzielić dobrą wiadomością:)))
Zmiany życiowo-blogowe rozpoczęte:)
Pierwszy etap zmian to sprzedaż koszy w Mamabu



Zapraszam i pozdrawiam

Hally





19 komentarzy:

  1. Też testowałam z córką i podobną mam opinię jak ty. Gratuluję zmian :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! A co do gier ja też jestem na nie. Choć te które opisujesz wydają się rozsądne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te są rozsądne...uczą poprzez zabawę:))))

      Usuń
  3. bardzo ciekawa strona, na pewno tam zajrzymy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję zmian :) co do gier, to może w przyszłości...choć jak Ty wielką zwolenniczką nie jestem...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rozsądnych ilościach czemu nie:))))

      Usuń
  5. Zmiany super :) Sukces nr 1 zaliczony :)
    A co do gier byłam przeciwnikiem do tej właśnie chwili ale chyba się skusimy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze warto spróbować, pokazać dziecku na tych darmowych a jeśli sie spodoba wykupić konto premium. Cena jest na prawdę niewielka:)

      Usuń
  6. Oj muszę spróbować, moja Zosia będzie zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. My jeszcze Hanię przed komputerem bronimy ale to pewnie dlatego, że nasz komputer to stary złom, a w pewnym stoniu żywiciel rodziny więc boimy się o niego ;) Ale gierki fajnie się zapowiadają, a Wika bystrzacha :))) No a sprzedaży w sklepie gratulowałam już dawno więc napiszę tylko, że kciuki cały czas zaciśnięte!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. w szoku jestem, mój nawet myszki nie umie obsługiwać

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluję!
    wiedzialam, że odniesesz sukces!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje i powodzenia :) Super!
    U nas gry tylko 'w podróży'. Irek ma swoje ulubione. Jutro też zapewne beda w uzyciu;)
    O Lulki slyszelismy i nawet probowalismy gry z domem, ale cos nie dzialalo nam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogromne gratulacje! Ściskam mocno kciuki, właśnie takim ciepłym, fajnym i życzliwym osobom, jak Ty powinno się w życiu wszystko udawać i spełniać :-)!!!
    Ps. A co do nauki przez zabawę - nie ma chyba nic lepszego :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie na gry to synal za mały... ba nawet z komórki nie umie, bo od razu wyłącza grę, a łączy się np z internetem, albo z pierwszym z brzegu numerem :)
    ps. miło było poznać Cię osobiście, mam Cię w ulubionych :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje dziecko jeszcze mało ogarnięte technicznie, więc samo nie da rady ale wspólnie spróbujemy. Ja szczerze nienawidzę gier komputerowych (na bakier z Drugą Poł.) ale zdaje sobie sprawę, że dzisiejszy świat stawia na postęp techniczny i odsuwanie dziecka od tego świata na siłę nie jest niczym dobrym. Jest calkiem spory wybór gier dla malucha pięknych i rozwijających ale tych jeszcze nie znałam. Feeenks :)

    OdpowiedzUsuń
  14. My też testowaliśmy. O tez jesteśmy zadowoleniu, a w zasadzie chłopcy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)