39 Miniprinty czyli zdjęcia inaczej:)

Jak większość z Was wie mam hopla na punkcie zdjęć...
lubię je mieć na papierze, na ścianach, na lodówce...
Już wspominałam kiedyś, że staram się na bieżąco robić odbitki tak żeby mi nic nie umknęło.



Ostatnio świat oszalał na punkcie Instagramu.
Mnie to jednak jeszcze nie dotyczy...
zdjęcia telefonem robię naprawdę rzadko, 
ale dla tych którzy korzystają z Instagramu i dla tych którzy lubią mieć swoje zdjęcia 
w niestandardowej formie powstało fantastyczne miejsce >>KLIK<<


Instadruk to miejsce w którym możemy wydrukować swoje zdjęcia w innej formie niż zazwyczaj:)
Drukować możemy zdjęcia nie tylko z telefonu ale także i bezpośrednio z komputera.
Do wyboru mamy wiele opcji, które możemy sprawdzić TUTAJ


Dzięki Ma(m)fi miałam okazję przetestować Miniprinty.
Miniprinty to nic innego jak zdjęcia w formie wizytówki, która do złudzenia przypomina zdjęcia z polaroidów.  Są małe i poręczne...


...w małej paczuszce otrzymujemy 42 zdjęcia do dowolnego wykorzystania:)))
Ja część swoich umieściłam na lodówce:


(Magnesy tutaj - KLIK)

Kilka włożyłam do portfela.
Mają idealny wymiar, są wielkości dowodu osobistego:)


Jeszcze inne zamówiłam podwójnie:)
Dokładnie 12 par.
Po dodaniu jednego zdjęcia mamy własną gre karcianą "Piotruś" :))))

Takie małe zdjęcia są idealnym dodatkiem do prezentów dla bliskich.
Są świetnej jakości, wydrukowane na grubym papierze.
Zajrzyjcie koniecznie TUTAJ i wybierzcie swój sposób na zdjęcia:)

Ja już zaczynam odkładać zaskórniaki na ogromny plakat:)
Idealny na korytarz:))) Na magnesy i fotoramki:)))))
Ceny są jak najbardziej adekwatne do jakości.

Jeśli chodzi o Miniprinty dobrze by było w przyszłości zobaczyć w ofercie mniejszą liczbę zdjęć za pół ceny:)

A Wy, skusicie się na coś???:))))


39 komentarzy:

  1. Świetne są! MOżna je sobie popodpisywać! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna forma i masz rację - do portfela, jako dodatek do prezentów czy na lodówkę wyśmienicie pasują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak..są małe i poręczne:)

      Usuń
  3. Ja bym chciała wszystko - oprócz plakatu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie najbardziej bym chciała plakat:)

      Usuń
  4. Fajne to :) Jak się rozkręcę, to pewnie skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są jeszcze inne, równie fajne warianty:)

      Usuń
  5. Aż 42 zdjęcia? Super :) Można powymyślac różne sposoby wykorzystania - jak np zrobiłaś Ty część ze zdjęć powtarzając :) Nie musisz zamawiać memo, bo już takie masz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak...ale tak jak pisałam wg mnie powinna być jeszcze opcja z mniejszą ilością zdjęć:)

      Usuń
  6. Zamawiałamjuż zdjęcia z insgadruku i więcej tego nie zrobię - takie same moglabym wydrukować w domu. Tragedia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, jeśli ktoś posiada bardzo dobrą drukarkę może to zrobić w domu. W moim przypadku zdjęcia z Instadruku są o wiele lepszej jakości niż te drukowane w domu.

      Usuń
  7. Wow,! Inspirujesz, a pomysł z Piotrusiem genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super i gra w Piotrusia super patent :) Ale sobie to sprytnie obmyśliłaś :) Przeczytałam wszystkie wpisy i kusi mnie to kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się...mnie szczególnie ten plakat kusi:)

      Usuń
  9. cudności takie foty też lubię zdjęcia mieć:-)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepadłam, wzięłabym większość opcji:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No i przepadłam...zamówiłam wlasnie kwadraty i magnesy ;)dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądają ciekawie, ale jak dla mnie są jednak za małe, a co za tym idzie cena nieadekwatna do wielkości. Jak się ma takie urocze dzieci, to wiadomo, że i zdjęcia świetne! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie rozmiar mały...ale w zestawie są 42 sztuki..dlatego mnie bardzo brakuje opcji z mniejszą ilością zdjęć:)

      Usuń
  13. Ja także nie posiadam Instagramu więc cały szał zdjęciowy odczuwam tak jakoś obok a tu taka niespodzianka można oszukać system i wydrukować zdjęcia z kompa no cudo. Uwielbiam stare klimaty polaroidowe bo sama miałam i pamiętam jak z zapartym tchem czekałam na pojawienie się obrazu na zdjęciu:) Dziękuję za podpowiedź gdzie znowu wydać pieniądze i narazić się na gniew wszechmocnego męża:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja...strasznie się ucieszyłam jak się dowiaedziałam że mogę wrzucić zdjęcia z aparatu:)

      Usuń
  14. Pomysł z piotrusiem ( albo memo) jest świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny pomysł :) na lodówke lub do portfela.
    drukarki nie mamy. a nawet jakby to mysle ze jakosc zupelnie inna ;)
    o magnesach tez mysle caly czas, ale raczej wiekszy format.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy dobrą drukarke ale jakość druku jest jednak gorsza w porównaniu z tym z Instagramu

      Usuń
  16. Świetny pomysł !!
    Wyglądają bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Instagram to moje uzależnienie poczynając od czasów, kiedy jeszcze byłam w ciąży z Franią. Dzisiaj wracam do tych zdjęć mojego brzucha i Jej takiej małej bardzo często, bo gdybym chomikowała je tylko na telefonie już dawno by przepadły.
    Świetny pomysł na zdjęcia do portfela, muszę podkraść :) bo magnesy już mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA mam tak samo...jak nie mam na papierze to nie oglądam....bo nie chce mi się folderów przekopywać:P

      Usuń
  18. Memo i magnesy mamy - polecamy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)