55 Szyciowo na hulajnodze:)

Ostatnio w znanym sklepie z owadem:P była świetna oferta na hulajnogi...
zakupiliśmy jedną w słusznym dziewczęcym kolorze...chociaż teraz myślę, że Wiki czerwoną tak samo dobrze by przyjęła...
Hulajnoga miała być prezentem urodzinowym (te już 1 lipca) ale stała się prezentem na Dzień Dziecka.
Powiem Wam jest szał...jeździ nią po mieszkaniu....jeździ nią na spacery...krótko mówiąc sprawdza się:)





Czy Wasze dzieci wychodząc na spacer muszą mieć ze sobą połowę domu???
Wiktoria czasem prosi żeby zabrać jakąś zabawkę, picie...przekąskę...
wkładam to zazwyczaj do wózka ale dlaczego ona sama ma sobie tego nie wozić?
I tak wymyśliłam sobie torbę na hulajnogę. Może być też zamontowana na rowerku.
Muszę jeszcze dorobić jedno małe mocowanie u dołu torby/koszyczka i będzie super:)
A Wam jak się podoba? Przydatna rzecz czy niekoniecznie????
Zostawiam Was z tym pytaniem i zdjęciami ze spaceru:)














Gdyby ktoś zapragnął podobnej torby/koszyka oczywiście mogę uszyć.
Wybór tkanin dowolny.
Cena 40zł + przesyłka
Proszę o kontakt na hally84@interia.pl

Pozdrawiam

Hally




55 komentarzy:

  1. Jak tu u Ciebie fajnie kolorowo :) Torba fajna rzecz, my też zabieramy na spacery mnóstwo rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, tak, wiem coś o tym - na rower, na spacer 3 miśki, 2 pajace, krowa, picie i żelki. A z powrotem, wiadomo, więcej, bo gałęzie, kamienie, ślimaki :) I takiego koszyczka właśnie nam w hulajnodze brakuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe....zbieractwo przed nami.,..Wiki jeszcze do domu nic nie znosi ale zadaję sobie sprawę, że to kwestia czasu:)

      Usuń
  3. Ha, no dokładnie taki sam prezent na dzien dziecka dostała od nas Mijka i też jeździ jak szalona, ciągle.Ale nie wpadłam na tak świetny pomysł jak ty! Koniecznie muszę uszyć jej coś takiego,w piątek na wakacje, hulajnoga jedzie z nami, więc "koszyk" na kierownicę byłby idealny.Szkoda tylko, że młodszą dopadła chyba trzydniówka i spać nie mogę, bo został dzień do wyjazdu, a ona rozpalona...ech.
    Pozdrawiam ciepło dziewczyny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana musisz wygospodarować trochę czasu i uszyć. Ja zrobiłam taki koszyczek miekki jak zazwyczaj i dorobiłam szelki zapinane na rzep no i zapięcie na guzik:)

      Usuń
  4. Na szczęście, to "pakowanie ze sobą połowy całego domu" znika koło 6-7 roku życia i nie wraca, aż do nastoletniości, ale wtedy już nie my musimy to dźwigać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się dobrze składa bo hulajnoga jest do 6rż własnie:)

      Usuń
  5. Co za powaga na tej hulajnodze :) Wiedziałam, że musiała być jakaś okazja na te hulajnogi bo gdzie nie popatrzę to wszędzie dzieci z tym brykają :) Ale u nas to byłby niewypał bo ani kawałka prostej drogi brak, a szkoda :) Ale taka torba na rowerek fajna rzecz :)
    Wojtek na spacery bierze przeważnie miecz lub karabin ale nosi go sam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak...na wertepach się nie sprawdza...tam gdzie robiłam zdjęcia czasem droga jest nierówna i trzeba uważać stąd to skupienie na twarzy Wiktorii:)

      Usuń
  6. Suuper hulajnoga :):) Teraz beda razem z Hania jezdzily ,tooo sie bedzie dopiero dzialo :):):)
    Jezeli chodzi o taka torbe ,to mi sie Baaardzo podoba :) Ja od siostry na urodziny dostalam koszyczek na rower i tak od tamtej pory moj maly tez cos chce :) I chyba mu uszyje cos na picie sama :) Twoj pomysl jest praktyczny i Sliczny :):) Piekne zdjecia :):) Suuper ,ze tak sobie spacerujecie razem :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak....już właśnie się śmiałam że jak do nich pojedziemy to hulajnogę bierzemy:)))))
      Uszyj koszyczek na rower koniecznie. Gdybyś chciała jakieś wskazówki jak to zrobić to pisz śmiało:)
      Buziaki:****

      Usuń
    2. :):) To jak juz zaczne go szyc i bede potrzebowala pomocy to na pewno sie odezwe :):)Dziekuje :) Buziaki :)

      Usuń
  7. Rewelacyjna odmiana koszyczka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł, bardzo przydatny i do tego piękny materiał. :) Nie widziałam jeszcze nigdy takiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tkanina piękna:) To jakaś nowość w sklepie więc się skusiłam. Czekałam z niecierpliwością na przesyłkę i zaraz jak dotarła zabrałam się za szycie:)

      Usuń
  9. Taki prezent to strzał w dziesiątkę :)
    Widze zmiany graficzne na blogu, super, tak optymistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajna ta torba. A nie powoduje zmiany środka ciężkości hulajnogi? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po Twoim komentarzu sprawdziłam.Wrzuciłam w nią cieżką lustrzankę, małą butelkę wody, kilka drewnianych klockow, metalowy samochodzik i nic.To chyba zależy od hulajnogi. Ta jest bardzo stabilna;)

      Usuń
  11. o za piękne zmiany! zrobiło się cieplutko:)aż miło się tutaj zatrzymać i nacieszyć tymi barwami:)
    A koszyczek super rozwiązanie:) Słodki jest!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ala wychodząc zawsze zabiera pół domu.Przeglądam teraz wasze zdjęcia i pytam ją czy chciałaby taką hulajnoge a ona ma to,że taką torbę by chciała jak dziewczynka i brata takiego bo Ala kocha bratów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torbę da się zrobić ale z drugim Franulkiem może być problem.Wiki go nikomu nie wypożycza;p
      Ps.spodenki odziedziczone;)

      Usuń
  13. sklep z owadem - ale się uśmiałam hehe super ta torba i na pewno bardzo przydatna ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hulajnogi u mnie trzy od zeszłego roku i każda na podobną torbę hehe;-))) W tym roku Bartek dostał rowerek biegowy i też mówi że torba niezbędna;-))) Twoja cudna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NonAgatko sama zobacz..niezbędna;)Musisz koniecznie Bartuli uszyć;)

      Usuń
  15. genialny pomysł! :) Jak kupimy hulajnogę to zgłosimy się po taką :D

    OdpowiedzUsuń
  16. genialny pomysł, świetna torba, no czego chcieć więcej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrej pogody zeby testować sprzęt w terenie;

      Usuń
  17. Szkoda, że ten post dopiero teraz bo moja Zosia dostanie od dziadków hulajnogę na urodzinki i mogłam jej takową sprawić na urodzinki, ale zobaczę może domówię, na razie czekam na organizer. Materiał super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja tą torbę wczoraj uszyłam i sama nie wiedziałam co mi wyjdzie;) Organizer powinien jutro dojsc..już dwienpaczki wysłane o tym samym czasie są u właścicieli.

      Usuń
  18. Zamawiam zamawiam !!!!! Wierzę, że i u nas ten koszyczek się sprawdzi :) napisałam już na priv :)

    OdpowiedzUsuń
  19. haha to dziewczyny koniecznie muszą się spotkać w połowie drogi ;) A torba fajna, zwłaszcza, że można ja też przepinać do rowerka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pojedziemy do Was to hulajnogę przywieziemy;)

      Usuń
  20. Świetny prezent!
    Torba bardzo pasuje, tkanina mnie urzekła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też dlatego bez wahania kupiłam;)

      Usuń
  21. Świetny jest i miło zgrywa się z kolorystyką hulaj. O tym samym myślałam przy kupnie prezentu urodzinowego dla Franki ale ostatecznie wyszedł plecak- worek i też daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow, cudowna! Szkoda, że nie mamy hulajnogi!;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Blogowe mamusie widzę polubiły te hulajnogi ;) a my mamy inną :p
    Na szczęście Miśka nic nie bierze na spacery ;) nie lubię być obładowana ;) ale jak idzie z hulajnogą to właśnie ona kończy jako bagaż

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak dla mnie bomba! Pomysłowa torba :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiecznie się zachwycam, uwielbiam Twoje robótki :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ty to masz pomysły :D genialna sprawa :D

    OdpowiedzUsuń
  27. U nas jest identycznie :) Torbę mamy przy każdym rowerze :) Wasza jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mój synek też chyba ma taką hulajnogę, tylko zieloną. Już dawno zastanawiałam się nad takim koszyczkiem, by sam woził swoje picie. Twoja cudna:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)