46 Spontaniczne kinder party:P

Miała być tylko Hania...dziewczynki miały się wspólnie pobawić a my z Magda miałyśmy w końcu wypić spokojnie kawę...no takie były plany...jeszcze do poniedziałku...



...ale w poniedziałek wieczorem Wikusia spakowała manatki w plecaczek i fruuuu..pojechała na nockę do sióstr ciotecznych....wróciła wczoraj po południu razem z nimi i z pomalowanymi na czarno paznokciami:P



Hania przyjechała punktualnie z wymarzonym prezentem w rękach....i zabrały się do zabawy...
spinacze do bielizny i ciastolina były tego dnia niezwykle atrakcyjną rozrywką ;D




Chwilę później zadzwonił telefon od byłej sąsiadki, że dziewczynki chcą przyjechać do Wiki z życzeniami...więc TAK-Zapraszamy....im więcej tym weselej:))))
W sumie było sześcioro dzieci...:)
Lody (te z odpustu) - obowiązkowe:)




....i te ciastolinowe też;)







(Agata....Twoje wiersze jak widać były czytane:p)


A gdy już się goście rozjechali...po bałaganie śladu nie zostało, Wiki postanowiła się wystroić w nową kieckę:) Pies to strzał w 10! dziękujemy sąsiadkom za prezent:)



Pozdrawiam

Hally

46 komentarzy:

  1. Nie wiesz mamo, że imprezy na spontanie zawsze są najlepsze? :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła mojej Zosi urządzać takie kinder party :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja juz w sumie w tym roku mogłam ale sie zgapiłam...ale za rok zaplanuje;)

      Usuń
  3. U nas tez spontaniczne spotkania zawsze wypadaja najlepiej. Nowa sukienka podoba mi sie bardzo! Co to za firma?
    Pozdr.magda

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kinder party, mogłabym znów być małą dziewczynką, prezent śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nieplanowane imprezy są najfajniejsze w każdym wieku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że Wiki zachwycona spontaniczną imprezą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zabawa pierwsza klasa i nareszcie była okazja do przetestowania tipi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ fajna ekipa :-)))))
    a kiecka rewelacja!!

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak, spontaniczne imprezy są najfajniejsze, albo taki na które nie ma się zbytniej ochoty iść!

    OdpowiedzUsuń
  10. Suuper :):) Im wiecej dzieci tym lepsza zabawa :):) Suuper udaly sie Wam urodziny :):) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Popatrzyłabym sobie na tą ich imprezę, uwielbiam tak dzieci podglądać :)
    Przypomniałaś mi poza tym błogi okres ferii w podstawówce, całe rodzeństwo się do mnie zjeżdżało... cudownie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię tak na dzieci zerkac i podglądać ich zabawę..sluchac jak ze sobą rozmawiają;)

      Usuń
  12. nieźle! ja bym ześwirowała z tyloma dziećmi :D
    a spinaczami bawiła się moja chrześnica i bawi się moja Miśka - powinny być sprzedawane w sklepach z zabawkami!

    OdpowiedzUsuń
  13. super impreza - dziewczynki rządzą! Franek pewnie był ich maskotką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej straszakiem..uciekały przed nim z obawy ze im coś zniszczy;p

      Usuń
  14. sukienka jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko przede mną :P

    Super impreza, no i Wiki zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Spinacze to i u nas sa w uzyciu:) Najlepsze zabawki sa niedostepne w sklepach z zabawkami ;)
    Chociaz ciastolina ostatnio na tapecie.

    Super taka impreza. Hanka i Wiki maja szczescie, ze maja siebie :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraźnia dzjeci ma tutaj duźe pole do popisu;)

      Usuń
  17. A cóż to są za cudowne "klocki", te magnetyczne figury? Mogę prosić o zdradzenie tajemnicy? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. cudne zdjecia dzieciaczki miały niezła frajde a kawy na spokojnie jeszcze sie napijecie

    OdpowiedzUsuń
  19. Bo najlepsze imprezy są spontaniczne :-)! PS. Sukienka REWELACYJNA!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)