30 Magia dekoracji DIY :)

Ozdoby Świąteczne robione własnoręcznie są jedyne i niepowtarzalne i co najważniejsze mają w sobie cząstkę nas:))))
Nasz kalendarz adwentowy najeżony był przeróżnymi zadaniami:)
Kilka  z nich to tworzenie ozdób na choinkę i nie tylko:)



Ozdoby, które zrobiłyśmy musiały być dziecinnie proste tak aby trzylatka mogła przy nich pomagać.
Pokroiłam pomarańczę w plasterki...Wiktoria układała na blaszce i pilnowała czasu suszenia...potem rozkładała na parapecie....


Gdy już były suche przewlekała przez nie sznureczki:)


Dziewczyny na Insta radziły zasuszać plasterki na choince:)))
U nas by to nie przeszło...natychmiast zostały by zjedzone:P

Robiłyśmy też dekoracje z masy solnej.
Z powodu małej ilości soli zmodyfikowałam przepis do proporcji: 1 miarka soli, 1 miarka wody, 2 miarki wody:) Wyszły mega słone "ciasteczka" których Franek musiał spróbować...:P



Ozdoby podpiekłam w piekarniku. Zrezygnowałam z malowania...chciałam żeby były naturalne...przykleiłyśmy tylko do nich cekiny...jeszcze przed wypiekaniem.


Dzisiejsze zadanie to łańcuch z popcornu.
Krótki bo większa część została zjedzona...:)




Jakoś w tygodniu było zadanie z girlandą do dzieciowego królestwa.
Pomyślałam o kółeczkach zszytych ze sobą...banalne a efektowne:)
Tutaj głownie wykazywałam się ja...Wiktoria podawała kółeczka:)



Wczoraj na szybko uszyłam poduszkę z rogaczem...potrzebowałam czegoś na już z odcieniem mięty....nie chciałam z niego rezygnować nawet na czas świąt...jakoś czerwieni tutaj nie widzę:)
Ale pojawił się tyci element w tym kolorze...lamówka na choinkowej poszewce:)
Ta poszewka z różowym rogaczem już ma nowego właściciela:)


Są to nasze pierwsze Święta na swoim i pierwsza własna choinka, żywa(!!!!) 
Chciałam żeby była jak najbardziej naturalna i taka nasza...postanowiłam z roku na rok gromadzić dekoracje takie które naprawdę mi się podobają...dlatego nie ma tutaj np złotych bombek pełnych brokatu i szeleszczących łańcuchów...
Jest mała i skromna...i pięknie pachnie...:)











Szydełkowe gwiazdeczki i kółeczka od Malwiny
Drewniane zwierzątka - Czary z drewna
Zawieszki lis i sowa - IKEA
Filcowe sowy - prezent :)
Piankowa wróżka - niespodzianka dla Wiki z kalendarza...Wikusia stwierdziłam, że musi być na choince...skoro musi to niech tak będzie:)

A Wy ubieracie choinki w ozdoby wykonane samemu czy wolicie te ze sklepu???

Pozdrawiam

Hally










30 komentarzy:

  1. Piękne ozdoby i piękna choinka. U nas też masa solna i pomarańcze czekają w gotowości. U siebie na bank też będę miała żywą :)
    Ps. Szkoda, że wróżka jest tylko jedna :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to się wyczekałam na tą żywą...:))))
      Ps. wróżką sie nie przejmuj....Wiktoria już o niej zapomniała:P

      Usuń
  2. U nas właściwie wszystko uszyte juz rok temu.nowością są pierniki udekorowane lukrem przez mijke.pięknie tam u was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś się nie mogę zebrać żeby coś z wyprzedzeniem uszyć:P

      Usuń
  3. Jak pięknie, cudowne ozdoby i piękny pokoik! :)
    My już w przyszłym roku i my będziemy mieli święta na swoim, już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha ha, u nas by i taki łańcuch nie wyszedł - pochłonęli by cały popcorn! U nas choinka przyjazna dzieciom: plastik-fantastik, pierniczki, cukierki i Stasia ozdoby z przedszkola :-) Mała i sztuczna ;-( ze względu na Franka-Niszczyciela ;-) Ach, nic to! W przyszłym roku sobie odbiję. Grunt, że im się podoba, a Stasio stwierdził, że najpiękniejsza na świecie :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u nas łańcuch z 1/3 :) I u nas nie ma pierniczków i cukierków bo bankowo by powisiłay z godz max:)
      Franulka niszczyciela też mamy ale o dziwo choinki nie rusza:)))))

      Usuń
  5. Ja właśnie szyję filcowe renifery :) Sowa chyba też będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nowy dom, nowa choinka, nowa Ty... :))))))). Halinko, najpiękniejsze są dekoracje robione przez dzieci. W pokoju Wiktorii i Franusia dojrzałam także świetną drewnianą choinkę na parapecie. Cieszę się, że co roku będą się pojawiać kolejne, "Twoje" ozdoby. Za kilka lat będziecie mieć dużą, fantastyczną choinkę, a każda ozdoba będzie niosła swoją historię ;). Jesteś wspaniała!!! Ściskam Was serdecznie :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekne ozdoby przygotowaliscie :) I Suuper ,ze zrobiliscie to razem :))) Piekna choineczke macie :) My z mezem kupilismy choinke i wszystkie ozdoby jak jeszcze dzieci nie bylo :) I tak mamy kupne ,ale z dziecmi z masy solnej tez robilismy dodatkowo :) Pozdrawiam Cie Serdecznie Halinko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne, klimatyczne, rodzinne świętowanie! I takie lubię najbardziej! Sciskam przedświątecznie, ach!

    OdpowiedzUsuń
  9. Na naszej choince większość ozdób handmade :) Zarówno moich jak i innych zdolnych blogerek.

    OdpowiedzUsuń
  10. ladnie wam wyszly ozdoby i fajny mialas pomysl z wlasnorecznie robionymi ozdobami,dzieci pewnie mialy radoche:P
    my mamy kazdego roku te same,kupilam skomletowalam i tak je wieszamy,nawet palcem nie kiwnelam zeby sama cos na choine zrobic,no zrobilam dekoracje z masy solnej ale lezaly w wilgotnym miejscu namokly i sie rozpadly hiiii

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie!
    Ten łańcuch z popcornu, wygląda bajecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Żywa choinka ma moc! Nie wyobrażam sobie Świąt bez niej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Halinko a skąd poszewka w warkocze na podusię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolezanka mi wydziergala;) chcesz to podam Ci na nia namiar;)

      Usuń
    2. Chcę:)
      Miałam nadzieję że to jakas masowa robota bo ręcznie wykonana to i kosztuje ale jest piękna.

      Usuń
  14. A ja ze względu na alergię o żywej mogę tylko pomarzyć. Już raz próbowałam i po dwóch dniach zmieniliśmy na sztuczną. Kichanie, drapanie i wysypka. Nic przyjemnego.
    Mimo, że nasza sztuczna to prawie cała w ręcznie robionych dekoracjach a to moich, a to zdolnych blogerek i najważniejsze moich dzieci

    OdpowiedzUsuń
  15. Planuję zrobić sama, ale jeszcze się nie zabrałam. Liczę, że jeszcze uda mi się coś przygotować.
    Genialny pomysł z tym łańcuchem z popcornu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. filcowe sowy to mój faworyt. Po prostu są przepiękne!! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ....w tym roku i w kolejnych tylko robione ozdoby choinkowe - nowa tradycja rodzinna w naszym domku i choinka z korzeniami na lata!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. U nas też przeważają własnoręcznie robione dekoracje:) Są naj naj naj:)
    A poduchy skradły moje serce! Czy miętowy rogacz jest na sprzedaż? Nieśmiało pytam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu ten jest moj ale nic nie stoi na przeszkodzie by uszyc drugiego;)

      Usuń
    2. Ok, a cenowo jak się kształtują?

      Usuń
    3. Sama poszewka 30zl ;)

      Usuń
  19. śliczna jest, taka delikatna :)
    my właśnie dzisiaj ubierałyśmy, po trzech latach mam wreszcie wystarczająco dużo swoich ozdób, a od przyszłego roku mam nadzieję będą dochodzić Maniowe samoróbki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. kocham sowy :) wszelkie i na wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam takie dekoracje. cud miód malina.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)