6 Kobieto! Zrób sobie prezent :)

Ten post leżakuje tu już od ponad 3 m-cy!!! Wstyd!!
Więc skoro Dzień Kobiet tuż, tuż postanowiłam go odświeżyć...właściwie to prezenty powinnyśmy sobie robić bez okazji ale teraz nadarza się moment by szczególnie pomyśleć o sobie:)
Moje prezentowe must have :)


1. Sesja fotograficzna :)
Marzy mi się jeszcze jedna, bardziej zmysłowa, ale sama nie wiem...
O tej zrealizowanej i o powodach dla których warto sobie zrobić taki prezent pisałam TUTAJ
Moje zdjęcia wykonał Tomek, zapraszam Was do polubienia jego fb, teraz trwa konkurs w którym do wygrania jest właśnie sesja zdjęciowa:)


2. Komplet bielizny...najlepiej taki dobrany przez specjalistę, wygodny, ładny i taki, który noszony nawet pod dresami sprawi, że będziesz czuła się 100% kobietą :)


3. Wizyta u fryzjera/kosmetyczki...niby nic nadzwyczajnego ale byłabym happy gdyby mój M. wpadł na pomysł wykupienia mi np jakiegoś fajnego zabiegu u kosmetyczki :)
Póki co na wizyty u fryzjera umawiam się sama....i nic tak na poprawia humoru jak maseczka albo odrobinę zmieniony kolor włosów :P


4. Tatuaż :)
W sumie to nie jest prezent dla każdego, ale mi się marzy i to bardzo...szczególnie coś w tym stylu i dokładnie w tym miejscu, tylko nieco mniejsze :)
Mam nadzieję, że się nie rozmyślę tuż przed bo na miejsce czekam już pół roku :)



5. Drobiazgi, które wywołują uśmiech na twarzy :)
Dla mnie jest to np lakier do paznokci, pomadka, książka, czasopismo a nawet ulubione ciastko  czy kwiaty, butelka wina :)



A Wy co lubicie dawać sobie???

Pozdrawiam

Hally















6 komentarzy:

  1. Mnie też cieszą małe drobiazgi ;-) aktualnie urządzamy sie po przeprowadce i każdy pastelowy piękny dodatek do mojej kuchni czy salonu budzi we mnie wielką radośc i zachwyt.Ale nie zapominam też o sobie bo w końcu przypomniałam sobie o swoich potrzebach i z wiosną chce bardziej o siebie zadbać. Odnowić garderobę (również jestem w trakcie wyprzedaży szafy ) i juz pierwszy wiosenny prezent sobie zrobiłam piękna błękitna torebka marzenie miłośc od pierwszego wejrzenia.A bliżej świąt fryzjer i kosmetyczka jak szaleć to na całego :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie podpisałam się 😊 Agnieszka Sanigórska

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie w sobotę była wizyta u kosmetyczki-w końcu!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pospisuje się obiema rękami pod Twoją listą "must have", sama bym zrobiła chyba identyczną, może tatuaż zastąpiłabym jakąś biżuterią, choć w sumie tatuaż to też rodzaj biżuterii ;)
    Pozdrawiam
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  5. OMG, wieki nie byłam u fryzjera :( a tatuaż strasznie bym chciała, ale tez strasznie się boję :/ do Twojej listy dopisuję perfumy, zawsze kolejny nowy zapach to u mnie +100 do poprawy humoru :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic mi nie sprawia takiej przyjemnosci jak siedzenie w kuchni :) Dlatego tez wszystkie gadzety, sprzety itp to moja obsesja :D Na dzien kobiet kupilam sobie... stylowy czajnik z morphy richards :D Uwielbiam sprzety z tej firmy za design wiec od czasu do czasu zaszaleje i cos sobie kupie, albo namawiam meza :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)