24 Jutra może już nie być....aukcja dla Franka

Ci, którzy są ze mną od dawna wiedzą, że w wakacje trwała zbiórka pieniędzy dla Szymka.
Teraz chcemy pomóc innemu chłopcu - Frankowi, który jest rówieśnikiem Wiktorii.

"Jutra może już nie być......ale walka o nie trwa i jest bardzo zawzięta. Jeśli zamierzasz przeczytać historię Franka, wiedz że wiąże się to z silnymi emocjami. Pamiętaj jednak, że historia chłopca nie ma jeszcze napisanego zakończenia, a wpływ na jego treść masz i Ty. Do końca stycznia całość środków potrzebnych na leczenie Franka musi zostać wpłacona do kliniki. Jeśli zastanawiasz się, kto bardzo potrzebuje Twojej pomocy, trafiłeś w odpowiednie miejsce. Franek potrzebuje natychmiastowej pomocy. Żeby w jego życiu jutro miało szansę zainstnieć, pomóc musimy już dziś"

Historię Franka poznasz TUTAJ

Jest to historia obok której nie można przejść obojetnie, która wyciska łzy z oczu...która sprawia, że zaczynasz prosić Boga by to nigdy nie spotkało nikogo z Twojej rodziny...

Dowolną kwotę można wpłacać poprzez stronę fundacji Się Pomaga KLIK (Strona Franka)
lub przez odnośnik do tego konta na stronie bloga W biegu pisane (pasek boczny po lewej stronie)

Ja chciałam się dołączyć do zbiórki przekazując na jej cel poduszkę-chmurkę.
Oddam ją osobie, która wylicytuje najwięcej.
Licytujemy do 10 stycznia do godz 20ej. Zaraz potem skontaktuję się z osobą, która zaproponowała najwięcej. Jeśli ktoś na ma adresu @ na blogu albo nie ma bloga proszony jest o pozstawienie adresu @.
Zaczynamy licytację od 20zł...Kto da więcej????


"Jeżeli możesz pomóc Frankowi, zrób to jeszcze dziś..."

Hally (Raczek)


24 komentarze:

  1. 30!!
    Jeśli dobrze kojarzę to widuje mame Frania w szpitalu gdzie pracuję. Biedny malec :( A codziennie spotykam mnóstwo takich chorych dzieci i aż serce pęka :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że uda się Frankowi wyjść z choroby!
    Biorę udział w aukcji - 100 zł.

    OdpowiedzUsuń
  3. aż brak słów :(((
    3mam mocno kciuki by się udało zebrać pln ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Przebijam 120 zł dla Frania, oby się udało.

    OdpowiedzUsuń
  5. :( dzielny Franulek, dzielni rodzice, serce się kraje :(
    zaraz coś dorzucimy przez Się pomaga a jutro (bo będzie jutro!) zrobimy licytację, biedactwo :(

    OdpowiedzUsuń
  6. trzymam kciuki za Frania. przebić oferty nie dam rady, ale dorzucę się przez Sie Pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przebijam na 160 zł! Przepraszam, że anonimowo, odezwę się, gdyby to była najwyższa kwota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok. w razie braku kontaktu wygrywa osoba która dawała 150zł...:)

      Usuń
  8. Piękna chmurka, trzymam kciuki za Frania.

    OdpowiedzUsuń
  9. biedulek, trzymam kciuki, bo niestety nie mogę pomóc.. styczeń to jakiś ciężki miesiąc, wizyty u gin, badania, leki.. mogę tylko duchowo wesprzeć! niestety..

    OdpowiedzUsuń
  10. Super pomysł, ja już dorzuciłam się na stronie siepomaga, ale zorganizuję też licytację u siebie, fajny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Gratuluję:) Twoja oferta jest najwyższa...jednak nie mogę się z Tobą skontaktować bo nie widzę nigdzie adresu @.
      Napisz do mnie na hally84@interia.pl

      Usuń
  12. Kochani, dziękuję za licytację:) Pozyskaliśmy 410zł na rzecz Franka, ponieważ Pani Jadwiga zgłosiła się później postanowiłam uszyć drugą poduszkę na ten cel. Pierwsza poleci do Franusia:)))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Już przyleciała śliczna chmurka. Akurat na pół Roczku Zuzi. Dziękuję za inicjatywę pomocową dla Frania, cel słuszny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudownie się czytało tą licytację!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Osoby komentujące anonimowo proszę o podpisanie się...:)